X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Redakcja Polska

Prezydent Kazachstanu wygłosił orędzie do narodu. Policja tłumi zamieszki

05.01.2022 17:41
W gwałtownych protestach od dwóch dni przetaczających się przez Kazachstan dochodziło do "masowych ataków na służby porządkowe", a wśród funkcjonariuszy są zabici i ranni - powiedział w środę w orędziu do narodu prezydent Kasym-Żomart Tokajew.
Audio
  • Prezydent Kazachstanu wezwał do przerwania zamieszek. Kasym-Żomart Tokajew zagroził uczestnikom protestów surowymi konsekwencjami [posłuchaj]
Kazachstan. Policja tłumi zamieszki
Kazachstan. Policja tłumi zamieszkiPAP/EPA/STR

"Grupy kryminalistów biją naszych żołnierzy, upokarzają ich, ciągną ich nagich po ulicach, atakują kobiety i plądrują sklepy" - mówił w transmitowanym przez telewizję przemówieniu Kasym-Żomart Tokajew.

Prezydent zapowiedział "maksymalnie zdecydowaną" odpowiedź na przeradzające się w starcia z mundurowymi protesty, do których dochodzi w całym Kazachstanie.

Tokajew ogłosił także, że przejmuje kierownictwo krajowej Rady Bezpieczeństwa - instytucji przy urzędzie prezydenta, która koordynuje działania w sferze bezpieczeństwa i polityki zagranicznej. Funkcję tę wcześniej sprawował Nursułtan Nazarbajew, który rządził Kazachstanem od uzyskania przez ten kraj niepodległości w 1991 r. do 2019 r., gdy przekazał władzę Tokajewowi, zachowując jednak szerokie wpływy i kierując Radą Bezpieczeństwa. 

Odsunięcie od władzy Nazarbajewa było jednym z haseł manifestantów. Protesty początkowo były reakcją na podwyżkę cen gazu LPG, używanego do tankowania samochodów, której towarzyszy wzrost cen innych towarów.

We wtorek i w środę na ulicach największego miasta Kazachstanu, Ałmaty, i innych ośrodków dochodziło do masowych demonstracji. W środę manifestanci opanowali i podpalili kilka budynków rządowych, m.in. ratusz w Ałmaty i jedną z rezydencji prezydenta w tym mieście. Wojsko i policja w starciach z protestującymi używały armatek wodnych, gazu łzawiącego i granatów hukowych.

Według informacji podawanych przez media protestujący w różnych miejscach kraju rozbrajali funkcjonariuszy i żołnierzy oraz przejmowali ich pojazdy. Pojawiały się również doniesienia o mundurowych przechodzących na stronę demonstrantów.

Jak poinformowała policja, w Ałmaty "radykałowie i ekstremiści" ranili w starciach ponad 500 cywilów i zniszczyli 120 pojazdów.

W Ałmaty i Nur-Sułtanie obowiązuje stan wyjątkowy, wprowadzający m.in. godzinę policyjną. Jak przekazała monitorująca ruch w sieci grupa NetBlocks, w całym Kazachstanie zablokowano internet. 

W środę nad ranem Tokajew przyjął dymisję rządu, którego ustąpienie było jednym z postulatów protestujących.

Władze ogłosiły też częściową obniżkę cen gazu - jednak nie powróciła ona do poziomu sprzed podwyżek - oraz wszczęcie dochodzenia w sprawie zmowy cenowej dystrybutorów gazu i paliw.

PAP/IAR/ks

Zobacz więcej na temat: Kazachstan zamieszki Rosja

Spadł przesył gazu z Niemiec do Polski gazociągiem jamalskim

05.01.2022 09:09
16. dzień z rzędu rurociąg jamalski, którym zazwyczaj rosyjski gaz płynie na zachód Europy, dostarcza surowiec w odwrotnym kierunku - z Niemiec do Polski. Jak wynika z danych niemieckiego operatora gazociągów Gascade, dostawy gazu na wschód znacznie spadły

Rosyjskie media z uwagą śledzą protesty w Kazachstanie

05.01.2022 10:03
W Kazachstanie ponownie doszło do starć demonstrantów z policją. W największym mieście - Ałmaty - funkcjonariusze organów porządkowych użyli granatów hukowych i gazu łzawiącego.