Polska waluta zyskała wobec dolara, co było skutkiem jego osłabienia względem euro. Za stabilizacją złotego przemawiał brak ważniejszych danych makro z naszej gospodarki. Dziś to raczej się nie zmieni. Jak mówi ekspert, rynki nie oczekują, by agencje Fitch i S&P zmieniły dziś wiele w ocenie ratingu Polski.
Arkadiusz Trzciołek mówi, że stabilizacji zlotego sprzyjały też dobre informacje o wykonaniu budżetu w tym roku.
Naczelna Redakcja Gospodarcza, md