Marki własne: to jest przyszłość

Marki własne sieci handlowych odpowiadają już za ponad 50% wartości rynku. Ich sprzedaż w naszym kraju rośnie najszybciej. Początkowo klienci podchodzili do nich z pewną nieufnością, teraz się do nich przekonali. Ma to związek z poprawą jakości.

2014-07-21, 13:47

Marki własne: to jest przyszłość
Rozsądne zakupy, to jeden ze sposobów by nie odczuć skoku cen. Foto: Glow Images/East News

Posłuchaj

O markach własnych mówi Andrzej Gantner z Polskiej Federacji Producentów Żywności w Porannych Rozmaitościach Programu 1 / Elżbieta Mamos, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia /
+
Dodaj do playlisty

Jak mówi Andrzej Gantner z Polskiej Federacji Producentów Żywności, marki własne zmieniły zupełnie strategię. W latach 90-tych nie gwarantowały jakości, nie miały też powodzenia. W tej chwili, przynajmniej ci najwięksi właściciele marek własnych, postawili na to, aby przekonać konsumentów, że to nie jest tylko produkt tańszy, ale też jest to produkt o kontrolowanej jakości.

Decydująca jest cena

Zakup produktów spod marek własnych jest spowodowany głównie jednak ekonomią. Konsumenci po 2008 roku zaczęli poszukiwać tańszych produktów. Teraz te trendy się zmieniają, a marki własne przeszły ewolucję. Część konsumentów przyzwyczaiła się do tych produktów, uwierzyła też w dobrą ich jakość.

U nas nie ma jeszcze dyskontów

W Polsce obecnie nie mamy typowych „hard dyskontów”, czyli takich, które oferują towar najtańszy, niemal prosto z ziemi. Takie dyskonty są wszędzie na świecie. U nas w sieciach dyskontowych nie wydajemy znacząco mniej niż w normalnym sklepie.

Przyszłość jest jasna

Marki własne to jest przyszłość, jeśli chodzi o sklepy wielko powierzchniowe i o sieci handlowe. Marki mają obecnie około 27% udziału w rynku i dobrze, bo gdyby było więcej to przemysł żywnościowy nie mógłby się rozwijać – uważa ekspert. Szczególnie, że to produkty brandowe tworzą kategorie produktów, to one kreują tak naprawdę popyt, to one mówią konsumentowi co jest czym. Marki własne są jedynie naśladownictwem, czyli podążają za trendem wyznaczonym przez producentów.

Nawet małe sklepy tradycyjne, które próbują działać jako sieci sklepów tradycyjnych, też próbują wprowadzać marki własne. Jest to dobre zjawisko dla sklepów, natomiast niezbyt dobre dla producentów. Żeby uzyskać jakikolwiek efekt ekonomiczny na produkcji marek własnych, musi być to duża produkcja. W innym przypadku możliwa jest strata.

Jakość się poprawia

Według badań, ponad połowa konsumentów deklaruje, że powodem dla którego kupują produkty marek własnych jest ich niższa cena. Jednak co trzeci konsument kupuje te produkty również ze względu na poprawiającą się jakość. Ponad 25% uważa, że jakość tych produktów jest taka sama jak produktów markowych.

Elżbieta Mamos, abo

Polecane

Wróć do strony głównej