We Włoszech też mają problem ze smogiem
Źle zaczął się nowy rok dla mieszkańców dorzecza Padu na północy Włoch. W większości leżących tam miast zanieczyszczenie powietrza zdążyło już nawet trzykrotnie przekroczyć dopuszczalne normy i nie zanosi się w najbliższym czasie na poprawę sytuacji.
2017-01-31, 07:59
Posłuchaj
Przepisy mówią, że jeśli w ciągu całego roku więcej niż 35 razy przekroczone zostaną normy zanieczyszczenia powietrza, sytuację uznaje się za groźną i bije na alarm. W tym roku w większości miast na północy kraju już 15 razy odnotowano taką sytuację. Dopuszczalna granica to 50 mikrogramów pyłku zawieszonego na metr sześcienny. W Padwie było ich 140, w Mediolanie 136, a w Turynie 87.
100 milionów euro na walkę z zanieczyszczeniem powietrza
W ubiegłym roku Ministerstwo Ochrony Środowiska wyasygnowało 100 milionów euro na walkę z zanieczyszczeniem powietrza. Nie szczędzą środków na ten cel władze lokalne. Najwięcej nadziei wciąż wiąże się jednak z opadami atmosferycznymi.
Tylko one gwarantują mieszkańcom przerwę na zaczerpnięcie oddechu. Najbliższe deszcze spodziewane są pojutrze.
IAR, awi
REKLAMA
REKLAMA