I tak na przykład bakłażany w hurcie można kupić po 4-6 złotych za kilogram, to o 1/5 mniej niż przed rokiem. Podobnie jest w przypadku kalafiorów, papryki. Tańsze są także importowane kalafiory - o 30 procent.
Ale ogórki sprowadzane są droższe o 40 procent w porównaniu z sytuacją sprzed doku - kosztują od 9,6 do 11 złotych za kilogram.
Dużo więcej trzeba płacić też za sałatę lodową - o 80 procent.
Rzodkiewki kosztują tyle samo ile przed rokiem.
Ceny polskich jarzyn z ubiegłorocznej produkcji takich jak: cebula, kapusta, marchew wynoszą mniej więcej 1/2 ceny z końca lutego ubiegłego roku.
Eksperci wyjaśniają, że o ile najbliższy okres nie przyniesie zmian pogody, czyli ochłodzenia, to oferta krajowych nowalijek będzie rosła, a ceny z każdym dniem powinny spadać.
abo