- Krótko i średniookresowe ryzyka się wzmocniły. Chodzi o coraz większe niedostatki finansowe oraz rosnące napięcia handlowe i geopolityczne - napisali ministrowie finansów państw grupy G20. Zaznaczyli przy tym że handel międzynarodowy i inwestycje są jednym z "silników" światowego rozwoju gospodarczego, dlatego potrzebne jest rozwijanie dialogu, by zneutralizować część zagrożeń.
Spotkanie odbywało się w cieniu konfliktu handlowego USA-Chiny. Atmosferę podgrzała jeszcze wypowiedź prezydenta Donalda Trumpa o tym, że jest gotowy do nałożenia ceł, które tym razem, w odróżnieniu od dotychczasowych taryf, mają objąć wszystkie chińskie produkty importowane do Stanów Zjednoczonych.
Grupa G20 skupia 19 najsilniejszych gospodarczo państw świata oraz Unię Europejską jako całość.
NRG, BBC, md