Ze statystyk Państwowej Inspekcji Pracy wynika, że średnio co 15 minut ma miejsce wypadek na budowie. Jak podkreśla Henryk Moskwa, przewodniczący Śląskiego oddziału Ogólnopolskiego Związku Zawodowego, są trzy podstawowe powody, z jakich dochodzi do tak wielu wypadków. Pierwszy to zbyt duże oszczędności na bezpieczeństwie. Kolejny problem wiąże się z brakiem kadr w budownictwie. Wiele osób wyjechało. Ostatnia kwestia dotyczy likwidacji szkół zawodowych.
W Katowicach odbywa się konferencja podsumowująca akcję „Bezpieczna Praca” organizowaną przez OPZZ.
Mazur zaznaczył, że biorąc pod uwagę wszystkie miejsca pracy, to właśnie w budownictwie dochodzi do największej liczby wypadków.
ab