more_horiz
Gospodarka

Dwa tysiące osób straci pracę

Ostatnia aktualizacja: 17.10.2012 10:31
Największy szwedzki teleoperator, TeliaSonera, zapowiada masowe zwolnienia. W ciągu dwóch lat prace ma stracić 2 tysiące osób, co stanowi 7 procent wszystkich zatrudnionych przez koncern.
Dwa tysiące osób straci pracę
Foto: sxc.hu/cc

Powodem jest konieczność zaoszczędzenia sumy równej jednemu miliardowi złotych. TeliaSonera działająca w kilkunastu krajach nie jest jedyną spółką redukująca zatrudnienie. Przez Szwecje idzie niespotykana i rosnącą fala zwolnień. W tym roku 1200 firm zapowiedziało zwolnienie 50 tysięcy ludzi co jest największa liczbą od trzech lat. Dzieje się to w kraju liczącym 9, 5 miliona mieszkańców, w którym bezrobocie przekroczyło już 7 procent a wśród młodzieży osiągnęło 21 procent.

Powodem jest kryzys europejski szczególnie niebezpieczny dla Szwecji jako kraju nastawionego głównie na eksport. Odbija się to też na hamującym budownictwie, branży w której pracuje szczególnie wielu Polaków.
Zwolnienia są spowodowane nie tylko zmniejszonymi zamówieniami eksportowymi ale również przenoszeniem produkcji poza Szwecję dla obniżenia kosztów i zbliżania produkcji do rynków europejskich. Najnowszym przykładem jest zakończenie wytwarzanie autobusów Volvo w Szwecji i przeniesienie produkcji do Polski do Wrocławia. Pozbawiło to pracy w niewielkim szwedzkim miasteczku ponad 600 dotychczas zatrudnionych.