Część ekspertów jest zdania, że pieniądze te mogą pomóc w przetrwaniu zbliżającego się spowolnienia gospodarczego. Profesor ekonomii Szkoły Głównej Handlowej i Polskiej Akademii Nauk Cezary Wójcik uważa jednak, że unijne środki nie są lekiem na kryzys. Podkreśla, że z tych środków trzeba się cieszyć, ale nie można przeceniać ich znaczenia. Ekonomista przypomina, że już raz pieniądze z Brukseli przyczyniły się do złagodzenia spowolnienia gospodarczego. Miało to miejsce między 2008 a 2010 rokiem. Profesor Cezary Wójcik dodaje jednak, że gospodarce udało się przetrwać w dobrym stanie nie tylko dzięki środkom unijnym, ale także dzięki otwartości, płynnemu kursowi walutowemu oraz skutecznemu nadzorowi bankowemu. Najlepiej unijne pieniądze wykorzystują województwa, uczelnie wyższe i przedsiębiorcy. Obecnie Komisja Europejska i kraje członkowskie Unii negocjują nowy budżet na lata 2014-2020.