more_horiz
Gospodarka

Wielkanoc: w tym roku żywność na świąteczny stół kosztuje nas więcej

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2017 11:02
W tym roku za zawartość wielkanocnego koszyczka zapłacimy najwięcej od kilku lat - wynika z analizy banku BGŻ BNP Paribas. W okresie wielkanocnym żywność jest mniej więcej o 4 procent droższa, aniżeli w roku ubiegłym. To największa tego typu podwyżka w ujęciu rocznym od pięciu lat.
Audio
  • W tym roku za produkty spożywcze niezbędne do przygotowania świątecznych potraw zapłacimy najwięcej od kilku lat - relacja Michała Fedusio (IAR)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Teresa Kasprzycka/Shutterstock

Analityk sektora agro w banku BGŻ BNP Paribas Paweł Wyrzykowski wskazuje, że więcej zapłacimy zarówno za nowalijki, jak i mięso czy nabiał.

- W tej chwili wszystkie artykuły mleczarskie są znacząco droższe, niż rok temu. To samo dotyczy wieprzowiny i cukru. Na przykład za masło zapłacimy o 20 procent więcej, niż rok temu. Za artykuły wieprzowe - 10 procent - szacuje analityk.

"Rekompensatą za wzrost cen jest wzrost dochodów"

Jak dodaje Paweł Wyrzykowski, podwyżki nie powinny jednak wpływać znacząco na finanse gospodarstw domowych. To z uwagi na równoległą poprawę warunków zatrudnienia czy wsparcie z programu "Rodzina 500 Plus".

- Wydatki powinny oscylować na poziomie z ubiegłych lat. Należy zauważyć, że swego rodzaju rekompensatą za wzrost cen jest wzrost dochodów ludności. Znacząca poprawa w tym zakresie była odnotowywana i w ubiegłym i na początku tego roku - analizuje Paweł Wyrzykowski.

Z prognoz banku wynika, że po okresie wielkanocnym, powinna obniżyć się dynamika wzrostu cen. Żywność nie będzie więc drożeć tak szybko.

IAR, awi