W autobusie jechali członkowie zarządu katalońskiego klubu. W czasie dojazdu na Santiago Bernabéu grupka pseudokibiców obrzucała kamieniami autobus z działaczami Barcelony, doprowadzając do zniszczenia jednej z szyb pojazdu.
Na szczęście nikomu nie stało się nic złego, chociaż Sandro Rosell, prezydent FC Barcelony wyraził rozczarowanie i stwierdził, że jeden z kamieni przeleciał blisko dwójki dzieci, które podróżowały autobusem.
ah,