Ta dolegliwość wyklucza jego występ w jutrzejszym spotkaniu.
Poza wyjazdem Matuszczyka, kadra przygotowuje się do spotkania zgodnie z planem - zapewnia menedżer kadry Tomasz Rząsa. Rano zawodnicy analizowali swoje ostatnie występy z Niemcami, Meksykiem i Koreą Południową. Po południu czeka ich ostatni trening.
- Będzie trochę sprintów, może mała gierka, jak zwykle dzień przed meczem - tłumaczy Tomasz Rząsa. Wczoraj zawodnicy mieli dwa ciężkie treningi, dlatego dziś trener chce dać im odpocząć przed spotkaniem.
Na razie selekcjoner Franciszek Smuda nie ogłosił w jakim składzie reprezentacja rozpocznie spotkanie z Białorusią.
ah