Marcinowi Najmanowi nie udał się rewanżowy pojedynek z odwiecznym rywalem Przemysławem Saletą.
W sobotni wieczór w Warszawie Najman doznał kontuzji nogi, która wykluczyła go z dalszej walki.
Po drugiej przegranej z byłym mistrzem Europy w boksie, Najman stwierdził.
- Kopałem z całych sił, prawdopodobnie złamałem nogę.
Saleta na całą sytuację zareagował śmiechem i przyznał, że do kolejnej walki między nim a Najmanem na pewno nie dojdzie.
ah