Piłkarz zapłaci 4 tys. złotych za obraźliwy gest, jaki wykonał w trakcie meczu z Ruchem Chorzów. Łotysz pokazał środkowy palec, za co groziło mu nawet zawieszenie na pięć spotkań.
Ostatecznie uznano jednak, że nie wiadomo do kogo ten gest był skierowany i w tej sytuacji wystarczy kara finansowa.
Na tym może się jednak nie skończyć. Artjom Rudniew ma się spotkać również z władzami Lecha Poznań i wyjaśnić im swoje zachowanie.
ah