Łódzki klub wysłał do piłkarskiej centrali list z wezwaniem do zapłaty.
Na żądaną sumę składają się m. in. utrata dochodów z tytułu praw medialnych, biletów, środków od sponsorów klubu i Ekstraklasy, koszty związane z koniecznością podwyższenia wynagrodzenia zawodników, straty dochodów z umów transferowych z tytułu obniżenia wartości piłkarzy czy koszty zastępstwa prawnego.
Decyzja Widzewa o rozpoczęciu drogi formalnej wynika z braku jakichkolwiek działań ze strony PZPN-u, by naprawić szkody spowodowane błędnymi decyzjami związku.