Miller, oprócz złota, wywalczył też srebro w supergigancie i brąz w zjeździe. 32-letni zawodnik ma też w dorobku dwa srebrne medale z Salt Lake City z 2002 roku - za kombinację i slalom gigant.
Jak pisze dziennik "USA Today", Miller umocnił się na pozycji "największego amerykańskiego alpejczyka w historii". Media w Stanach Zjednoczonych stawiają go w gronie faworytów w dwóch pozostałych konkurencjach w Vancouver - gigancie i slalomie.
Amerykańscy narciarze spisują się na trasach w Whistler rewelacyjnie - w sześciu rozegranych dotąd konkurencjach męskich i żeńskich wywalczyli aż osiem medal, w każdej co najmniej po jednym.
dp