more_horiz
Sport

Rafael Marquez śladami Thierrego Henry?

Ostatnia aktualizacja: 20.07.2010 10:58
New York Red Bulls kompletuje piłkarską drużynę gwiazd.

Klub amerykańskiej ligi piłkarskiej New York Red Bulls jest bliski pozyskania drugiego znanego piłkarza Barcelony. Amerykanie chcą sprowadzić meksykańskiego obrońcę Rafaela Marqueza. Wcześniej z klubem związał się Thierry Henry.

O opuszczeniu Barcelony przez Marqueza mówiło się jeszcze przed mistrzostwami świata w RPA. 31-letni piłkarz w minionym sezonie był jedynie rezerwowym, z czym nie potrafił się pogodzić.

"Marquez spędził tutaj siedem lat i uszanuję jego decyzję. Jeśli chciałby pozostać przy Camp Nou, byłbym zachwycony. Nie mogę mu jednak zagwarantować takiej współpracy, jakiej on się spodziewa. Może odejść" - powiedział trener "Barcy" Josep Guardiola na łamach hiszpańskiego dziennika "Sport".

Marquez przedłużył kontrakt z klubem do 2012 roku, kiedy prezesem był jeszcze Joan Laporta. Jednak Guardiola nie pozostawił mu złudzeń. W poprzednim sezonie zagrał tylko 22 spotkania we wszystkich rozgrywkach, w których Barcelona brała udział. To najgorszy bilans, odkąd jest w klubie, bo wcześniej grał średnio w 31 meczach w sezonie. Teraz podstawową parę stoperów tworzyli Carlos Puyol i Gerard Pique.

Kilka dni temu z klubem z Nowego Jorku związał się francuski napastnik Thierry Henry.

 

dm