more_horiz
Sport

Włosi wciąż przegrywają

Ostatnia aktualizacja: 11.08.2010 08:01
Trwa fatalna passa piłkarskiej reprezentacji Włoch. Po klęsce na mistrzostwach świata, już pod wodzą nowego selekcjonera, Cesare Prandellego, Włosi przegrali 0:1 towarzyski mecz z Wybrzeżem Kości Słoniowej.
 Jedyną bramkę w spotkaniu rozegranym na londyńskim stadionie Upton Park zdobył Kolo Toure w 55. minucie. Piłkarz Manchesteru City strzelił głową, wykorzystując podanie Guya Demela. Zawodnicy Wybrzeża Kości Słoniowej mieli jeszcze kilka okazji do zdobycia gola, ale nie wykorzystali ich Gervinho i Salomon Kalou.

Włosi, w w barwach których zagrali między innymi pominięci w składzie na mundial Marco Ballotelli i Antonio Cassano, mieli okazje do prowadzenia. W 47. minucie Thiago Motta trafił piłką w słupek, następnie gola nie udało się zdobyć Amauriemu. Także po straceniu bramki podopieczni Prandellego nie potrafili wyrównać.