Drużyna, do której przed kilkoma dniami przeniósł się polski jedynak w NBA, zmierzy się we własnej hali z naszpikowanym gwiazdami Miami Heat.
Zdaniem obserwatorów, Macin Gortat nie będzie na początku grał długo. Dopiero z czasem, jeśli będzie się sprawdzał dostanie więcej "minut" od trenera.
Początek spotkania w piątkowy poranek o 4.30.
pk