Po rozpadzie Jugosławii powstała Bośnia i Hercegowina. W jej skład wchodzi Bośniacko-Chorwacka Federacja Bośni i Hercegowiny oraz Republiki Serbskiej. To też jest powód dlaczego na czele ich federacji piłkarskiej stoi Serb, Chorwat i Bośniak.
- To dla mnie prawdziwy dramat. Tylko ja wiem, jak dużo sił kosztowała mnie praca na rzecz rozwoju futbolu w tym kraju, a teraz to wszystko może zostać zmarnowane - powiedział bośniacki delegat Muhidin Rascic.
Zmiany są wstrzymywane przez serbskich delegatów, obawiających się utraty wpływów w federacji. W ostatnim głosowaniu wszyscy przedstawiciele tej nacji głosowali przeciwko wyborowi jednego szefa.
pk