O awansie "Byków" może przesądzić czwartkowy mecz w Atlancie. Jeśli drużynie Hawks uda się wyrównać stan rywalizacji, decydująca potyczka odbędzie się w niedzielę w Chicago.
Dla gospodarzy wtorkowe spotkanie nie było jednak spacerkiem. W trzeciej kwarcie Atlanta objęła nawet prowadzenie 69:68, ale w tym momencie do akcji zdecydowanie wkroczył wybrany w ubiegłym tygodniu najbardziej wartościowym zawodnikiem sezonu MVP Derrick Rose, który zdobył 33 punkty i zaliczył 9 asyst.
23 punkty dodał Luol Deng, a Carlos Boozer znakomicie grał pod tablicami, zaliczając 12 zbiórek. W zespole z Atlanty najlepiej prezentował się Jeff Teague, który zdobył 21 punktów.
ah