"Mamy nadzieję na dobry początek sezonu, na walkę od startu. Ale nie pojedziemy do Bahrajnu, aby bić się o podium" - powiedział Kubica.
Polski kierowca nie ma wyrobionego zdania na temat bolidu Renault. "Trudno go ocenić, bo cały czas się zmienia. Po pierwszych testach w Jerez było obiecująco, ale wcześniej mieliśmy problemy w Walencji" - skomentował Kubica, który był wyraźnie zawiedziony piątkowymi wynikami na torze Catalunya. W swoim najszybszym przejeździe okrążenia miał rezultat gorszy o ponad cztery sekundy od Nico Hulkenberga z Williamsa. W sobotę Kubica nie startował.
Zapytany, czy jest wielka różnica między Renault a czterema najlepszymi ekipami (Ferrari, Red Bull, McLaren i Mercedes), odpowiedział: "W pewnym momencie podczas testów zimowych byliśmy nawet wśród nich. A dziś nie wiem".
Mistrzostwa świata Formuły 1 rozpoczną się wyścigiem o Grand Prix Bahrajnu, 14 marca na torze Sakhir.
dp