Rzecznik prasowy krakowskiego klubu Dariusz Guzik nie chciał komentować tej decyzji.
Katarzyna Cisło z zespołu prasowego małopolskiej policji, która to wnioskowała do wojewody o zamknięcie obiektu, wyjaśniła, co niewłaściwego robili kibice podczas meczu derbowego.
"Podczas spotkania były użyte środki pirotechniczne, petardy, race. Rozwieszono też sektorówkę (fani Cracovii - PAP), która utrudnia identyfikację, co też jest sprzeczne z prawem" - powiedziała.
Jak się dowiedziała PAP, zgodnie z zapowiedziami, krakowski klub wysłał w czwartek odwołanie skierowane do ministra spraw wewnętrznych.
Mecz "Pasów" z Pogonią odbędzie się 28 września, zaś z Podbeskidziem 20 października.
PAP, ah