Jak się okazało o autografie Petrica marzyła młoda funkcjonariuszka z tego patrolu. Teraz policjantom i ich koleżance grożą kary dyscyplinarne, a nawet trzy lata więzienia.
Jurgen Schoefer - rzecznik policji w Karlsruhe podkreślił, że nie powinno dojść do takiej sytuacji. Nadmienił jednak, że w postępowaniu wyjaśniającym powinien być uwzględniony "czynnik ludzki".
O minimalny wymiar kary zaapelowały także władze klubu z Hamburga.
pk