W minionym sezonie oczy kibiców NBA były skierowane w dwóch kierunkach: Miami i Los Angeles. W pierwszym mieście panuje trójwładza – Lebron James, Dwayne Wade i Chris Bosh.
Z kolei Miasto Aniołów ma nowego idola, jest nim pierwszoroczniak (choć trafił do NBA dwa lata temu) Blake Griffin – najbardziej widowiskowo grający zawodnik ostatnich lat. Amerykańscy komentatorzy sportowi wielokrotnie podkreślali, że ten koszykarz musi mieć „sprężyny w nogach”. No i rzeczywiście, podczas meczu gwiazd przeskoczył... samochód.
Zobacz najlepsze akcje sezonu zasadniczego:
P.S. prawdziwa walka zaczyna się w play-off
pk