Piotr Zieliński występuje w SSC Napoli od 2016 roku, jednak od kilku miesięcy coraz więcej mówiło się o odejściu polskiego pomocnika, którego kontrakt wygasa z końcem czerwca.
Zieliński skreślony. De Laurentiis tłumaczy
29-latek był łączony z odejściem do Interu Mediolan. Wygląda na to, że zmiana barw klubowych przez reprezentanta Polski jest już przesądzona. Potwierdził to sam właściciel klubu z południa Włoch.
Aurelio De Laurentiis odniósł się do faktu, że SSC Napoli nie zgłosiło "Ziela" do kadry na mecze 1/8 finału Ligi Mistrzów przeciwko FC Barcelonie. Niektóre włoskie media uznały to za zemstę wobec piłkarza, który zdecydował się opuścić klub po sezonie.
- Musieliśmy zrezygnować z Zielińskiego, zawodnika, którego znamy i o którym wiemy, co może dać na boisku. Ale teraz musimy sprawdzić, już pod kątem kolejnego sezonu, nowych piłkarzy. Zobaczyć, jak grają - tłumaczył właściciel klubu spod Wezuwiusza.
Według De Laurentiisa, trzeba już budować kadrę na kolejny sezon. - Nie ma mowy o zemście. To bardzo dobry chłopak i zawodnik z najwyższej półki, ale dokonał wyboru. Od 1 lipca nie będzie go już z nami i musimy sprawdzić inne opcje, żeby zobaczyć, kogo zostawić - wyjaśnił działacz.
01:03 Kucharski.mp3 Ruch transferowy Zielińskiego ocenia były reprezentant Polski, a obecnie menadżer piłkarski - Cezary Kucharski. (IAR)
Nie będzie polskiej rywalizacji
Decyzja neapolitańczyków oznacza, że nie dojdzie do "polskiej" rywalizacji w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Rywalem SSC Napoli w walce o ćwierćfinał będzie bowiem FC Barcelona, której napastnikiem jest Robert Lewandowski.
Pierwszy mecz odbędzie się 21 lutego we Włoszech, rewanż zaplanowano na 12 marca w Katalonii.
00:50 Kucharski 2.mp3 Cezary Kucharski uważa, że Zielińskiego czeka teraz trudny i wymagający okres. (IAR)
Czytaj także:
/empe, IAR