Janusz Onyszkiewicz
Janusz Onyszkiewicz, wiceprzewodniczący komisji spraw zagranicznych Parlamentu Europejskiego, nie ma wątpliwości, że jutrzejsze wybory na Białorusi wygrają siły związane z prezydentem Aleksandrem Łukaszenką.
2008-09-27, 07:51
Posłuchaj
Janusz Onyszkiewicz, wiceprzewodniczący komisji spraw zagranicznych Parlamentu Europejskiego, nie ma wątpliwości, że jutrzejsze wybory na Białorusi wygrają siły związane z prezydentem Aleksandrem Łukaszenką. Zdaniem gościa "Sygnałów Dnia" w Programie 1 Polskiego Radia, jeśli nawet do parlamentu wejdą przedstawiciele opozycji, i tak nie będą sprawować władzy.
W opinii eurodeputowanego, członka unijnej delegacji do spraw Białorusi, obecnej sytuacji na Białorusi nie można porównywać z tą, w jakiej była Polska w 1989 roku. Zdaniem Onyszkiewicza, białoruski parlament może raczej przywodzić na myśl sejm PRL, w którym wprawdzie było Koło Znak, jednak nie miało ono żadnej siły politycznej.
Janusz Onyszkiewicz przyznał, że mimo to można zaobserwować pewną zmianę sytuacji na Białorusi - prezydent Łukaszenka zaczyna zwracać uwagę na opinię międzynarodową. Tym większa odpowiedzialność spoczywa więc - zdaniem europosła - na krajach Zachodu. "Byłoby bardzo źle, gdyby uznały one te wybory za uczciwe" - dodał Onyszkiewicz.
REKLAMA