more_horiz
Wiadomości

Jarosław Gowin przed niedzielną konwencją programową: rozpoczynamy bardzo ważny dla Polski rok

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2019 07:50
- Podczas niedzielnej konwencji programowej przedstawimy propozycje adresowane głównie do mieszkańców dużych i średnich miast; mamy świadomość, że to właśnie w tym obszarze obóz Zjednoczonej Prawicy ma najwięcej do przegrania albo wygrania - zapowiada wicepremier, lider Porozumienia Jarosław Gowin.
Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin
Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław GowinFoto: PAP/Wojciech Pacewicz

Konwencja programowa Porozumienia rozpocznie się w niedzielę w Krakowie o godz. 12. Gościem honorowym konwencji ma być szef PiS Jarosław Kaczyński.

"Szybki rozwój odnawialnych źródeł energii w Polsce"

- Rozpoczynamy bardzo ważny dla Polski rok. Rok, który przesądzi pewnie o kształcie polskiej polityki, polskiego państwa, polskiej gospodarki na całą dekadę. Dlatego Porozumienie jako jeden z trzech filarów obozu Zjednoczonej Prawicy chce przedstawić swoje propozycje programowe. Propozycje adresowane przede wszystkim do mieszkańców dużych i średnich miast, bo mamy świadomość, że to właśnie w tym obszarze obóz Zjednoczonej Prawicy ma najwięcej do przegrania albo najwięcej do wygrania - oświadczył Jarosław Gowin.

- Będziemy proponowali rozwiązania, które, wierzę w to głęboko, przekonają nie tylko do Porozumienia, ale całej Zjednoczonej Prawicy tych mieszkańców dużych średnich miast, którzy dzisiaj trochę się na prawicę boczą - dodał lider Porozumienia.

Gowin zapowiedział, że podczas niedzielnej konwencji zostanie zaprezentowany, przygotowany przez minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigę Emilewicz (wiceprezes Porozumienia), plan rozszerzenia i "pewnej korekty strategii rozwoju energetycznego Polski". - Tu będziemy kładli nacisk na energię obywatelską, na odnawialne źródła energii, na energię solarną. Ta część naszego programu powstaje w ścisłej współpracy ze środowiskami naukowymi. W ramach podległej mi agencji Narodowego Centrum Badań i Rozwoju uruchomiliśmy taki specjalny program badawczy, którego celem jest szybki rozwój odnawialnych źródeł energii w Polsce - mówił wicepremier.

- Drugi element naszego programu to właśnie plan dla Europy. Przedstawimy naszą koncepcję tego, jak powinna wyglądać pozycja Polski w Unii Europejskiej oraz w jaką stronę Unia powinna wyewoluować. Autorem tego programu jest panem marszałek Adam Bielan - mówił.

Kolejna propozycja - zapowiedział szef Porozumienia - będzie komponent adresowany do mieszkańców dużych, średnich, a także mniejszych miast. - Przede wszystkim podkreślenie roli decentralizacji państwa, znaczenia samorządów i wreszcie to modne ostatnio hasło deglomeracja, więc przenoszenie ważnych instytucji publicznych z Warszawy, czy szerzej z tych największych miast, na przykład do byłych miast wojewódzkich. Nad tym komponentem pracuje zespół pod kierunkiem najmłodszego prezydenta Polski, pierwszego prezydenta urodzonego po roku 1989 roku, mam na myśli prezydenta Chełma Jakuba Banaszka - zapowiedział Gowin.

"Nad tą propozycją trwają teraz dyskusje"

Dopytywany do jakiej grupy osób skierowane są propozycje, które przedstawi Porozumienie, odparł, że do ludzi, którzy nie chcą żadnych rewolucji w Polsce. - Którzy uważają, że trzeba stawiać na trwały systematyczny rozwój gospodarczy, którzy uważają, że trzeba znaleźć rozwiązania takich kwestii jak energetyka, którzy w sprawach europejskich są realistami, a realizm dyktuje nam głębokie przekonanie, że przyszłość Polski powinna być w sposób trwały związana z Unią Europejską, ale że równocześnie trzeba z jednej strony wzmacniać pozycję Polski w strukturach unijnych, a z drugiej strony trzeba - czy nam się to podoba czy nie - Unię Europejską zmieniać - mówił. Zmieniać od wewnątrz dlatego, że jej obecny kształt budzi coraz więcej kontrowersji nie w takich krajach i w takich społeczeństwach jak nasze społeczeństwo, tylko w krajach Europy Zachodniej - dodał.

Gowin, pytany czy program Energia plus nie kłóci się z polityką rządu, która nastawiona jest na pozyskiwanie energii z węgla, odpowiedział, że minister energii Krzysztof Tchórzewski przedstawił propozycję strategii rozwoju energetycznego Polski. - Nad tą propozycją trwają teraz dyskusje nie tylko w obrębie rządu, to jest dokument poddany ocenie eksperckiej, ocenie całego społeczeństwa. My będziemy kładli nacisk przede wszystkim na energię odnawialną, to nie jest nasza polityczna fanaberia - zaznaczył.

- Miks energetyczny w Polsce musi szybko ulegać zmianie. Nie chodzi o to, żeby całkowicie odchodzić od energii opartej na węglu, to jest rzeczą bezdyskusyjną, że węgiel jeszcze przez długie lata pozostanie tym podstawowym źródłem polskiej energetyki, ale musimy się zastanowić, w jaki sposób przyśpieszyć zwiększanie tego komponentu odnawialnych źródeł energii. No i wreszcie musimy podjąć decyzję, co dalej z energią atomową. Ja jestem gorącym zwolennikiem rozwoju energetyki jądrowej - deklarował.

- Energetyka jądrowa nie tylko dla Polski, a także dla całej Europy, całego świata jest takim kierunkiem, od którego nie można odchodzić, dlatego, że to jest naprawdę energia bezemisyjna. Mam świadomość, że ona nie rozwiązuje doraźnych problemów. Przez doraźne rozumiem problemy, które pojawią się przed polską energetykę w ciągu najbliższych kilku lat. Docelowo polska energetyka powinna zawierać bardzo silny komponent oparty na atomie - dodał Gowin.

"Nie chcemy naszych partnerów niczym zaskakiwać"

Gowin, pytany czy podczas niedzielnej konwencji zostaną zaproponowane jakieś zmiany dotyczące kwestii podatkowych, odparł, że z premierem Mateuszem Morawieckim ustalili, iż "propozycje szeroko rozumiane gospodarcze, w tym także pewne propozycje zmian w systemie podatkowym, a mówiąc wprost, zmian obniżających poziom danin w Polsce, przedstawi sam pan premier, prawdopodobnie na przełomie stycznia i lutego, na pewno najpóźniej w lutym".

Lider Porozumienia pytany, czy propozycje, które zostaną przedstawione w niedzielę były konsultowane z szefem PiS oraz premier Morawieckim odparł, że w jego ocenie propozycje, które przedstawia Porozumienie, są "propozycjami komplementarnymi, a nie w jakikolwiek sposób konkurencyjnymi wobec propozycji formułowanych przez naszych partnerów, przede wszystkim z Prawa i Sprawiedliwości".

- Informowaliśmy z panią minister Emilewicz pana premiera Morawieckiego o tym, w jakim kierunku idą proponowane przez nas rozwiązania. Informowałem o tym również pana prezesa Kaczyńskiego i wydaje się, że przynajmniej kierunkowo te rozwiązania mają akceptację, ale oczywiście po pierwsze jest kwestia szczegółów, po drugie jest kwestia wewnętrznego pluralizmu. Zjednoczona Prawica jest obozem składającym się z trzech partii i uważam, że ta różnorodność, ale taka różnorodność pozbawiona konfrontacji, pozbawiona wewnętrznych konfliktów, ta różnorodność jest przez cały czas siłą naszego obozu, dlatego dopuszczam i taką możliwość, że będą propozycje poszczególnych partii, które nie będą miały akceptacji całego obozu - zaznaczył.

- Chciałbym jednoznacznie podkreślić, że to są propozycje Porozumienia, to nie jest tak, że to są propozycje, które my formujemy w imieniu całego w obozu, ale dobre relacje wewnątrz koalicji rządowej powodują, że nie chcemy naszych partnerów z Prawa i Sprawiedliwości niczym zaskakiwać, więc przedstawiliśmy im paletę rozwiązań, które będziemy w niedzielę proponować - powiedział wicepremier.

- Wierzę, że w ramach dyskusji, która toczy się wewnątrz Zjednoczonej Prawicy i przed wyborami europejskimi, i później przed wyborami parlamentarnymi, przynajmniej część propozycji programowych Porozumienia zyska akceptację całego obozu - dodał Gowin.

mg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

W siedzibie PiS spotkanie liderów Zjednoczonej Prawicy. Jednym z tematów spotkania były wybory

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2019 19:08
Zakończyło się spotkanie liderów Zjednoczonej Prawicy w warszawskiej siedzibie PiS. Uczestniczyli w nim m.in. prezes partii Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, wicepremier Jarosław Gowin, wicemarszałek Senatu Adam Bielan oraz minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro
rozwiń zwiń