more_horiz
Wiadomości

Atak na prezydenta Gdańska. Komentarze w Polskim Radiu 24

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2019 22:03
– Trzeba modlić się o zdrowie prezydenta Adamowicza. Jeśli nie był to atak osoby niepoczytalnej, to mamy następny sygnał, że coś złego dzieje się w polskim życiu publicznym – powiedział europoseł Jacek Saryusz-Wolski. W niedzielny wieczór prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem podczas finału WOŚP.
Audio
  • 13.01.19 Atak na prezydenta Adamowicza. Komentarze
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zabrany do szpitala po tym, jak został zaatakowany w niedzielę wieczorem ostrym narzędziem na scenie WOŚP
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zabrany do szpitala po tym, jak został zaatakowany w niedzielę wieczorem ostrym narzędziem na scenie WOŚPFoto: PAP/Adam Warżawa

Prezydent trafił do szpitala. Wcześniej na scenie, na której doszło do ataku, Paweł Adamowicz był reanimowany. Sprawca ataku został zatrzymany i przewieziono go na posterunek policji. Podczas ataku krzyczał, że przez pięć lat, przez Platformę Obywatelską przebywał w więzieniu. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce i zbierają materiał dowodowy. Stan Pawła Adamowicza jest poważny, został operowany.  

– Mamy ogromną dewastację w warstwie słownej jeśli chodzi o dyskusję publiczną w Polsce. Język jest ostry, obraźliwy i poniżający. Jest taki, jaki nie powinien być. Barbarzyńskość języka przekształca się w akty fizyczne. Powinna być to lekcja dla sporu i podziału społeczno-politycznego. Możemy się różnić, ale nie możemy zwalczać się, najpierw słownie, a potem przez przemoc fizyczną – mówił Saryusz-Wolski. 

Dorota Arciszewska-Mielewczyk z Prawa i Sprawiedliwości wskazała, że atak na prezydenta Adamowicza, to "akt barbarzyństwa w niewyobrażalnej skali. Takie postepowanie należy wypalać żelazem". – Jestem niezwykle zdenerwowana, zszokowana i zdruzgotana. Mam nadzieję, że minister Brudziński i premier będą dążyć do wyjaśnienia sprawy. Życzę panu prezydentowi jak najszybszego powrotu do zdrowia – dodała posłanka.

"Szok i niedowierzanie". Tak określił to, do czego doszło w Gdańsku Borys Budka z Platformy Obywatelskiej. Podkreślił, że niedzielny wieczór miał być radosny dla wielu Polaków, którzy brali udział w wydarzeniach związanych z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy.

– Wieści z Gdańska są dramatyczne i smutne. Bez względu na to, z jakiej opcji politycznej jesteśmy i jakim światopoglądem kierujemy się, to wszyscy jesteśmy myślami w Gdańsku. Stała się rzecz niedopuszczalna. Doszło do ataku na życie drugiego człowieka. Wydarzyło się coś bardzo złego i smutnego, na oczach tysięcy ludzi. Muszą zostać wyjaśnione wszystkie okoliczności i motywy, jakimi kierował się sprawca. To, co się wydarzyło, jest powodem do refleksji dla nas wszystkich – wskazał parlamentarzysta.

Również Adrian Stankowski z "Gazety Polskiej" jest wstrząśnięty atakiem na prezydenta Adamowicza. – Przede wszystkim chciałbym wyrazić solidarność z panem prezydentem i jego rodziną. Przyłączam się do apelu o modlitwę o jego zdrowie. Różnice polityczne nie mogą mieć znaczenia. Nie ma miejsca na przemoc w życiu publicznym. Cała klasa polityczna, szeroko pojęta, stoi przed swoistym egzaminem. Możemy wyjść wzmocnieni solidarnością i tym, że nie pozwolimy, by myśl o takiej rzeczy przyszła komuś do głowy, ale też utonąć we wzajemnych oskarżeniach – wskazał publicysta.

Leszek Wielgo, były dziennikarz BBC, podkreślił, że wystarczy, iż jedna osoba niezrównoważona psychicznie lub przepełniona nienawiścią może być sprawcą tak "wstrząsającego aktu". – Obawiam się, że wszyscy ponosimy odpowiedzialność za nakręcenie spirali emocji w życiu publicznym, zwłaszcza w czasach, gdy przekazywanie informacji jest tak łatwe i błyskawiczne. Ułatwia to hejterom, odrzucającym cywilizacyjne normy zachowania, ich działania – stwierdził ekspert.

Nad tym, co w czasie ataku robiła ochrona mająca zapewnić bezpieczeństwo podczas imprezy, zastanawiał się Marcin Święcicki z Platformy Obywatelskiej. – Oszałamiające jest to, że atak odbył się na środku sceny. Gdzie byli ochroniarze? Dlaczego przy tak dużej imprezie nie było policji? Wszystko musi zostać wyjaśnione, ale najważniejsze, by Paweł Adamowicz powrócił do zdrowia. Chciałbym, aby wydarzenie to wpłynęło na uspokojenie emocji. Mimo tego, że różnimy się poglądami, to musimy się szanować i nie możemy siać nienawiści. Mam nadzieję, że ta tragedia wpłynie na otrzeźwienie nastrojów – wskazał poseł.

Do ataku na prezydenta Pawła Adamowicza odnieśli się także Marek Król z tygodnika "Sieci", Tomasz Rzymkowski i Piotr Apel, posłowie ruchu Kukiz’15, były premier Leszek Miller oraz Jakub Jałowiczor z "Gościa Niedzielnego".

IAR/Polskie Radio 24/db

------------------------------

Data emisji: 13.01.2019

Godzina emisji: 21.06

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Premier: atak na prezydenta Gdańska jest godny najwyższego potępienia

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2019 21:03
"Atak na życie i zdrowie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza jest godny najwyższego potępienia. Zobligowałem szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego do przekazywania mi na bieżąco wszelkich informacji dotyczących tej sytuacji" - napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Atak na Pawła Adamowicza. Policja: sprawca został zatrzymany, był wcześniej karany

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2019 05:00
Stefan W., który w niedzielę wieczorem ugodził nożem prezydenta Gdańska podczas 27. Finału WOŚP, był już wcześniej karany. Jak dowiedziała się PAP ze źródeł zbliżonych do prokuratury, w 2013 r. mężczyzna napadł z bronią na trzy gdańskie placówki SKOK-ów i na bank Crédit Agricole. Obecnie 27-latek przebywa w areszcie i jest przesłuchiwany.
rozwiń zwiń