X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Więcej wojsk amerykańskich w Polsce. Ekspert: to powrót sił zbrojnych USA do Europy

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2019 13:23
- Nie tak dawno temu był w Europie moment, gdy nie było żadnego amerykańskiego czołgu zdolnego do działania. Dzisiaj ta sytuacja się diametralnie zmieniła i zaangażowanie Amerykanów oznacza powrót do stanu sprzed kilkunastu lat - powiedział w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl Andrzej Kiński ekspert wojskowy, redaktor naczelny miesięcznika "Wojsko i Technika".
Amerykańscy żołnierze podczas ćwiczeń na poligonie w Bemowie Piskim
Amerykańscy żołnierze podczas ćwiczeń na poligonie w Bemowie PiskimFoto: DVIDS / Photo by U.S. Army Sgt. Sarah Kirby

Poniedziałkowa "Rzeczpospolita" napisała, że Waszyngton szykuje lepszą, niż się do tej pory spodziewano, ofertę wzmocnienia obecności wojskowej w Polsce. Według dziennika, nowe plany za kilka dni przedstawi w Warszawie wiceszef Pentagonu John Rood. "Amerykanie rozważają m.in. ulokowanie na stałe w Poznaniu potężnego sztabu dowodzenia, na którego czele stanąłby dwu-, a może nawet trzygwiazdkowy generał. W razie zagrożenia byłby odpowiedzialny za koordynację działań USA na wschodniej flance NATO" - informuje "Rzeczpospolita".

- Jeżeli dowodziłby trzygwiazdkowy generał, to byłby to co najmniej poziom korpusu, na który składa się od dwóch do czterech dywizji amerykańskich. Jeżeli zaś dwugwiazdkowy, to oznaczałoby to pojawienie się komponentu lądowego, czyli amerykańskiej dywizji. Najważniejsze jednak jakimi siłami będzie ten sztab dowodził, bo bez podległego wojska on nie będzie funkcjonował - powiedział w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl generał Waldemar Skrzypczak.

Emocje studzi Andrzej Kiński, ekspert wojskowy, redaktor naczelny miesięcznika "Wojsko i Technika". - Musimy poczekać na zakończenie analiz w USA zamówionych przez departament obrony w ubiegłym roku, dotyczących możliwości zwiększenia sił amerykańskich w Polsce. To będzie kluczowe - powiedział.

Jak o randze sztabu świadczyłby dwu-, a może nawet trzygwiazdkowy generał? - To pokazuje, że ranga będzie stosunkowo wysoka, struktura dowodzenia poważniejsza. Może chodzić o kilkuset oficerów i żołnierzy amerykańskich, jednak struktur dowodzenia na czele których stoją dwu lub trzygwiazdkowi generałowie w siłach zbrojnych Stanów Zjednoczonych jest kilkadziesiąt - przyznał ekspert.

Ambitne plany Amerykanów?


błaszczak 1200.jpg
Mariusz Błaszczak: nie mam wątpliwości, że obecność wojsk USA w Polsce zostanie zwiększona

Szef MON Mariusz Błaszczak przyznał w radiowej Jedynce, że czuje się "osobiście odpowiedzialny za zwiększenie liczebności wojsk amerykańskich w Polsce. Temu służyły moje wizyty w Waszyngtonie". Trzykrotnie rozmawiał z doradcą do spraw bezpieczeństwa narodowego prezydenta Donalda Trumpa, zarówno poprzednim gen. H.R. McMasterem, jak i obecnym Johnem Boltonem. - No i w końcu wizyty w Pentagonie, zarówno z poprzednim sekretarzem obrony Jamesem Mattisem, jak i obecnym Patrickiem M. Shanahanem - powiedział Błaszczak. - My nie rozmawiamy na temat taki, czy zwiększona zostanie obecność amerykańska, tyko jak - dodał.

- Powinno nam głównie zależeć na obecności na terenie naszego kraju amerykańskich jednostek bojowych, takich, które na miejscu dysponowałyby sprzętem, amunicją i w wypadku zagrożenia te oddziały mogłyby natychmiast wkroczyć do działania - powiedział Andrzej Kiński. - Może tu być umieszczone kolejne, regionalne dowództwo w którym będzie kilkuset oficerów, podoficerów, którzy będą kierowali siłami na kontynencie europejskim, lub ewentualnymi siłami wzmocnienia. Oczywiście, to będzie duży prestiż, zwłaszcza w wymiarze politycznym, ale to nie jest realna siła bojowa. Bardzo dobrze, że nasz rząd rozmawia z Amerykanami na temat zwiększenia sił militarnych USA w naszym kraju, ale musimy zdać sobię sprawę, że te najważniejsze decyzje będą zapadały nie nad Wisłą, lecz nad Potomakiem - dodał.

Ulokowanie na stałe w Poznaniu potężnego sztabu dowodzenia oznacza, że USA mają ambitniejsze plany co do zwiększenia bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO?

- Na przestrzeni ostatniej dekady wiele różnych komponentów sił zbrojnych USA zostało z Europy przeniesionych w inne regiony m.in. na Bliski Wschód. To powrót sił zbrojnych USA na nasz kontynent, a nie tak dawno temu był taki moment, gdy nie było w Europie żadnego amerykańskiego czołgu zdolnego do działania, a dzisiaj ta sytuacja się diametralnie zmieniła i to powrót do stanu sprzed kilku, kilkunastu lat. Wszelkie struktury dowodzenia są bardzo istotne, szczególnie, że one również warunkują współdziałanie z sojusznikami - stwierdził ekspert wojskowy.

Damian Nejman, PolskieRadio24.pl, "Rzeczpospolita"

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mariusz Błaszczak: nie mam wątpliwości, że obecność wojsk USA w Polsce zostanie zwiększona

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2019 11:20
- My nie rozmawiamy na temat taki, czy zwiększona zostanie obecność amerykańskiego wojska, tylko jak - powiedział w "Sygnałach dnia" minister obrony narodowej i wiceprezes PiS Mariusz Błaszczak o militarnym zaangażowaniu USA w naszym kraju.  
rozwiń zwiń