more_horiz
Wiadomości

Informacja szefa MSZ o polskiej polityce zagranicznej przyjęta przez Sejm

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2019 11:59
Sejm przyjął w piątkowym głosowaniu przedstawioną w czwartek informację szefa MSZ Jacka Czaputowicza o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2019 r. Jej odrzucenia chcieli posłowie opozycji. Za odrzuceniem informacji zagłosowało 188 posłów, przeciwnych było 232, a 2 wstrzymało się od głosu.
Sejm RP
Sejm RPFoto: PAP/Radek Pietruszka

Informacji szefa MSZ o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2019 r. wysłuchali w czwartek w Sejmie prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, parlamentarzyści, korpus dyplomatyczny w tym - ambasador USA w Polsce, Georgette Mosbacher. Expose ministra trwało około dwóch godzin.

W przedstawionej informacji Czaputowicz podkreślał m.in. że dążenie Polski, by stać się rdzeniem obecności wojskowej NATO i USA w regionie jest realne. Jak podkreślił, "umocnienie wojskowej obecności NATO na wschodniej flance Sojuszu, w tym szczególnie zacieśnienie współpracy wojskowej Polski i Stanów Zjednoczonych, pozostaje naszym priorytetem".

Szef MSZ zwracał uwagę, że ważnym elementem procesu integracji europejskiej jest rozwój współpracy regionalnej w Europie Środkowo-Wschodniej. Najważniejsze fora współpracy regionalnej to Grupa Wyszehradzka, Inicjatywa Trójmorza i Bukareszteńska Dziewiątka - mówił minister. Dodał, że Polska aktywnie wspiera integrację europejską państw Bałkanów Zachodnich.

Przyszły kształt UE

Szef MSZ zaznaczył też, że bieżący rok jest dla UE istotny, gdyż wybory do PE w maju rozpoczną nowy cykl instytucjonalny. - Tworzy to możliwość i potrzebę refleksji nad priorytetami, do których realizacji powinniśmy dążyć - stwierdził minister. Zapewnił, że polska dyplomacja będzie aktywna w dyskusji na temat przyszłego kształtu UE.

pap czaputowicz 1200.jpg
Exposé szefa MSZ Jacka Czaputowicza. O kierunkach polskiej polityki zagranicznej. Komentarze ekspertów

Podkreślił również, że Polska opowiada się "za silną Unią, cieszącą się poparciem wchodzących w jej skład państw i narodów". - Unią, która wspiera wyrównywanie poziomów życia obywateli wszystkich państw członkowskich. Unią, która w pełni wykorzystuje potencjał drzemiący we wspólnym rynku oraz przestrzega czterech swobód: przepływu towarów, kapitału, osób i usług - mówił Czaputowicz.

Zadeklarował, że Polska będzie działać na rzecz odbudowy zaufania obywateli do instytucji UE. Według niego obecnie zagrożenia dla projektu europejskiego płyną m.in. ze strony ruchów populistycznych, tak z lewej, jak i z prawej strony sceny politycznej. Zaznaczył, że są one objawem kryzysu, z którym boryka się Unia, a nie jego przyczynę.

Europejskie wyzwania

Zdaniem szefa MSZ poważnym wyzwaniem dla UE i jej państw członkowskich jest brexit. Dodał, że na wypadek brexitu bez porozumienia, rząd brytyjski przedstawił plan ochrony obywateli UE, w tym Polaków, natomiast rząd polski przyjął pakiet rozwiązań legislacyjnych chroniących prawa mieszkających w naszym kraju Brytyjczyków. "Stoimy jednak na stanowisku, że brexit bez umowy, to najgorszy scenariusz, dlatego będziemy poszukiwać rozwiązań, które pozwolą uzyskać akceptację dla wynegocjowanego porozumienia" - oświadczył Czaputowicz.

Czaputowicz ocenił ponadto, że dużym wyzwaniem dla Polski stanowi sytuacja na Wschodzie, bo - jak wskazał - "Rosja kontynuuje agresywną politykę wobec Ukrainy". Szef MSZ zapewnił o poparciu integralności terytorialnej Ukrainy. Przekonywał również, że należy pracować nad dialogiem historycznym z Ukrainą.

Relacje z Izraelem

Mówiąc o relacjach polsko-izraelskich Czaputowicz zaznaczył, że podpisanie w czerwcu 2018 r. wspólnej deklaracji premierów obu krajów zamyka ubiegłoroczny spór wokół nowelizacji ustawy o IPN. Dodał jednak, że polska strona "w tym kontekście ze smutkiem i konsternacją odnotowuje, że ze strony niektórych polityków izraelskich nadal płyną pod adresem Polski i Polaków niesprawiedliwe oskarżenia". Niestety, jest to także efekt wieloletnich zaniedbań w dziedzinie polityki historycznej i braku adekwatnych reakcji na szkalowanie na świecie wizerunku naszego kraju, które doprowadziły do umocnienia fałszywych stereotypów" - stwierdził.

Jak dodał, podjęcie przez polskie instytucje państwowe oraz dyplomację "energicznych działań" w zakresie upowszechniania wiedzy o historii Polski przynosi pierwsze wymierne efekty. Zadeklarował, że Polska jest gotowa do kontynuowania współpracy z Izraelem, "w tym do dyskusji na trudne tematy związane z naszą wspólną historią".

"Ostatnie expose"

Podczas czwartkowej debaty posłowie opozycji krytykowali rząd za "traktowanie UE jak bankomatu", zarzucali rządzącym brak wizji, popsucie relacji m.in. z Izraelem, USA, Ukrainą.

Według posła klubu PO-KO Andrzeja Halickiego, Czaputowicz jako szef polskiej dyplomacji "nie wykorzystał swojej szansy". - To było pana ostatnie expose, bo wracamy i tego właśnie oczekują Polacy i Europa - powiedział poseł.

Nawiązując do wcześniejszej pracy Czaputowicza w MSZ Halicki pytał: "Jeżeli był pan tak blisko ministrów Bartoszewskiego, Skubiszewskiego, Geremka, to wiedział pan i czuł, jak oni budują polską pozycję, jak z sukcesem realizują interes narodowy, w jaki sposób należy działać na arenie europejskiej i międzynarodowej w kwestiach bezpieczeństwa i interesu polskiego narodu - takie były oczekiwania. I co pan z tym zrobił? Co pan osiągnął?

PAP Andrzej Duda przemówienie 1200.jpg
Andrzej Duda: exposé szefa MSZ pokazało ciągłość polskiej polityki zagranicznej

Poseł Kukiz'15 Grzegorz Długi powiedział, że od wystąpienia szefa polskiej dyplomacji oczekiwał nakreślenia wizji działań w przyszłości. - Jeśli chodzi o plany na przyszłość, które pan minister zakreślił - to ja ich nie widziałem. Widziałem natomiast brak pomysłów na UE w czasach przełomu i brak pomysłu na realizację polityki z USA i stosunki z Ukrainą - zaznaczył.

Adam Szłapka (Nowoczesna) zarzucił szefowi polskiej dyplomacji, że kilkakrotnie "skompromitował Polskę". - To za waszych rządów jesteśmy na marginesie polityki europejskiej. Z takim ustawodawstwem, jakie wy teraz prowadzicie, Polska w 2004 r. nie weszłaby do UE. To jest jasny sygnał, że traktujecie UE jako skarbonkę - ocenił Szłapka. - Wasze slogany o "Europie ojczyzn" to eufemizm na Europę interesów narodowych tylko i wyłącznie, egoizmów narodowych, a to jest tylko krok od bardzo niebezpiecznego dla nas koncertu mocarstw. Nie macie kompletnie żadnej wizji polityki europejskiej - dodał.

Według Michała Kamińskiego (PSL-UED) wystąpienie Czaputowicza - choć "czasem zgrabne merytorycznie" – było "obciążone zasadniczą wadą, wadą swoistej politycznej schizofrenii, która jest udziałem obozu politycznego". Wytknął rządowi "szkodliwą i idiotyczną" nowelizację ustawy o IPN, za której sprawą – mówił – w światowych mediach wzrosła liczba materiałów nieprzychylnych Polsce. Ocenił, że "konferencja bliskowschodnia zorganizowana przez Amerykanów w Warszawie nie tylko stała się dla nas źródłem upokorzeń, ale udowodniła wszystkim, jak niewiele znaczymy pod waszymi rządami". - Marnym pocieszeniem jest swoisty rekord świata, jakim jest jednoczesne skłócenie nas z Izraelem i Iranem, dwoma śmiertelnymi wrogami - podkreślił.

- Zbyt często w naszych dziejach u podstaw naszej polityki leżało myślenie życzeniowe, fantasmagorie, fobie i nierealistyczne plany. Często fanatyzm pomieszany z fałszywym idealizmem prowadził do utraconych szans, perspektyw, do klęsk. Niestety, formalnie kierowana przez pana, a faktycznie przez kogoś innego, polska polityka zagraniczna idzie tym utartym, choć złym szlakiem - podkreślił poseł PSL-UED.

fc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Szef MSZ o polityce zagranicznej w Sejmie. "Polska stawiana jest innym za przykład"

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2019 17:30
Szef MSZ Jacek Czaputowicz przedstawił w Sejmie informację o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2019 r. Expose wysłuchali prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, parlamentarzyści, korpus dyplomatyczny w tym ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.
rozwiń zwiń