more_horiz
Wiadomości

WIOŚ: opóźnienie informacji uniemożliwiło poinformowanie o zagrożeniu

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2019 08:16
Przez opóźnienie przekazania informacji o awarii układu przesyłowego oczyszczalni ścieków "Czajka" nie można było wdrożyć odpowiednich procedur, które powinny zaalarmować mieszkańców o zagrożeniu - podkreślił Krzysztof Gołębiewski z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.
Audio
  • Minister środowiska Henryk Kowalczyk: informacja o awarii dotarła po czasie (IAR)
Ścieki zrzucane do Wisły
Ścieki zrzucane do WisłyFoto: PAP/Tomasz Gzell
  • Do awarii kolektora w warszawskiej oczyszczalni doszło we wtorek. Uruchomiono awaryjny kolektor, który później też przestał poprawnie funkcjonować
  • W środę rano rozpoczęto zrzut ścieków do Wisły i poinformowano o tym WIOŚ
  • O awarii poinformowano zbyt późno - mówił Krzysztof Gołębiewski z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska - opóźnienie przekazania informacji o awarii uniemożliwiało wdrożenie odpowiednich procedur - dodał Krzysztof Gołębiewski
  • Zarzuty odpierają władze stolicy, według których mówienie o "zatajaniu" czegoś przez ratusz jest kłamstwem
  • W ocenie ratusza do sytuacji kryzysowej, o której należy powiadamiać odpowiednie służby, nie doszło we wtorek, lecz w środę - w chwili rozpoczęcia zrzutu nieczystości
ścieki 1200 pap.jpg
Awaria oczyszczalni. Sztab kryzysowy z udziałem ministra zdrowia

O awarii układu przesyłowego ścieków, władze Warszawy powiadomiły mieszkańców w środę. We wtorek rano doszło do awarii jednego z kolektorów przesyłającego ścieki z części lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni "Czajka". Nieczystości skierowano wówczas do drugiego z kolektorów, który jednak w środę przestał funkcjonować. Wskutek awarii zarząd MPWiK podjął decyzję o kontrolowanym zrzucie nieczystości do Wisły. Do rzeki, od środy od ok. godz. 8, trafia 3 tys. litrów nieczystości na sekundę.

Uszkodzenie kolektorów sytuacją awaryjną

Gołębiewski zaznaczył, że przypadek uszkodzenia kolektorów oczyszczalni to sytuacja awaryjna, na której pojawienie się inspektorat nie miał wpływu. Podkreślił jednak, że informacja na ten temat do WIOŚ wpłynęła około godz. 10 w środę, a odpowiedź MPWiK na pytanie, co dokładnie się dzieje - około godz. 12.

- Uniemożliwiło to skuteczne wdrożenie procedur, które mogłyby zaalarmować mieszkańców, a właściwie powinny zaalarmować mieszkańców o tym, co się dzieje - powiedział inspektor. Według niego, nie jest to standard działania. "Każde opóźnienie przekazania informacji odpowiednim służbom wiąże się z opóźnieniem działania, podejmowania odpowiednich kroków" - wskazał.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] WIOŚ: fala Wisły po zrzucie ścieków będzie w Płocku około południa

O tym, że stołeczna spółka wodociągowa przesłała informację o awarii do WIOŚ przed południem, informował także minister środowiska Henryk Kowalczyk. - Utrzymywanie w tajemnicy tego typu awarii jest wielką nieodpowiedzialnością. Tyle godzin, a właściwie ponad dobę czasu można by było wiele rzeczy wspomóc - podkreślił. Jego zdaniem sytuacja ta stwarza ogromne zagrożenie pod względem ekologicznym.

Władze stolicy odpierają zarzuty

Zarzuty odpierają władze stolicy, według których mówienie o "zatajaniu" czegoś przez ratusz jest kłamstwem. W ocenie ratusza do sytuacji kryzysowej, o której należy powiadamiać odpowiednie służby, nie doszło we wtorek, lecz w środę - w chwili rozpoczęcia zrzutu nieczystości.

Prezes MPWiK Renata Tomusiak tłumaczyła, że układ przesyłowy do "Czajki" jest zbudowany z myślą o zabezpieczeniu ewentualnych zdarzeń awaryjnych, więc we wtorek - po awarii jednego kolektora - ścieki zostały przekierowanego do drugiego. Następnego dnia z kolei - jak zapewniała - po awarii kolejnego z rurociągów, zgodnie z przepisami MPWiK informował służby.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Awaria oczyszczalni ścieków "Czajka". Szef MON oferuje wsparcie wojska

Zakład "Czajka" oczyszcza ścieki z prawobrzeżnych dzielnic Warszawy i okolicznych gmin, a od 2012 roku także te z centralnej i północnej części Warszawy lewobrzeżnej. Awarii uległy tylko kolektory przesyłające nieczystości z dzielnic na lewym brzegu Wisły. Zrzut ścieków, przeprowadzany z dawnego kanału ściekowego przy moście im. Marii Skłodowskiej Curie, dotyczy Bielan, Bemowa, Żoliborza, Woli, Śródmieścia, Ochoty, Włoch oraz części Mokotowa.


mbl

Zobacz także

Zobacz także

X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem