X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

H. Zdanowska poparła samorządowców. KO: strzelanie do własnej bramki

Ostatnia aktualizacja: 09.09.2019 13:01
Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi, wywołała kontrowersje w Koalicji Obywatelskiej po tym, jak oficjalnie poparła kandydatów z łódzkiego samorządu w wyborach parlamentarnych - donosi Gazeta.pl. Decyzję Zdanowskiej skrytykowała Iwona Śledzińska-Katarasińska z Koalicji Obywatelskiej, członkowie partii mówią o "strzelaniu do własnej bramki".
Hanna Zdanowska i Tomasz Trela
Hanna Zdanowska i Tomasz TrelaFoto: PAP/Grzegorz Michałowski

W czwartek Hanna Zdanowska wzięła udział w konferencji prasowej, na której mówiła o listach wyborczych w jesiennych wyborach samorządowych.

Dorota Olko 1200.JPG
Dorota Olko: Grzegorz Schetyna zrezygnował z walki o zwycięstwo w tych wyborach

"Polityka potoczyła się inaczej"

Prezydent Łodzi nie ukrywała, że przedstawione przez Koalicję Obywatelską listy wyborcze nie są takimi, pod jakimi sama by się podpisała. - Na mojej liście znaleźliby się przedstawiciele ruchów społecznych, organizacji pozarządowych, łodzianie, którzy kochają miasto i na co dzień angażują się w sprawy naszego miasta. Niestety, polityka potoczyła się inaczej, w Warszawie zadecydowano, że ta lista będzie wyglądała inaczej – zaznaczyła. 

Samorządowcami, którzy dostali miejsca na listach opozycji na jesienne wybory są m.in. wiceprezydent Łodzi Krzysztof Piątkowski z PO (drugie miejsce na liście Koalicji Obywatelskiej), przewodniczący rady miejskiej w Łodzi Marcin Gołaszewski z Nowoczesnej (piąte miejsce na liście KO), oraz wiceprezydent Łodzi Tomasz Trela (startujący z pierwszego miejsca listy SLD).

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Chaos na listach Koalicji Obywatelskiej. Posłanka PO rezygnuje ze startu

Zdanowska oficjalnie udzieliła im swojego poparcia. - Proszę wszystkich tych, którzy głosowali na mnie w wyborach samorządowych, aby teraz również poszli do wyborów. Obiecuję, że niezależnie na kogo zagłosujecie »po dobrej stronie mocy« – czy to będą przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej, Nowoczesnej, Zielonych, ruchów społecznych czy przedstawiciele lewicy – na pewno na liście znajdziecie kogoś, kogo będziecie mogli obdarzyć zaufaniem. Głosujcie rozsądkiem za Polską, a sercem za Łodzią – podkreśliła prezydent Łodzi. Sama w ostatnich wyborach samorządowych uzyskała 70 proc. poparcia.

Zdziwienie kandydatki KO

Decyzję Zdanowskiej skrytykowała Iwona Śledzińska-Katarasińska, kandydatka łódzkiej listy KO do Sejmu (jest trzecia na liście) - informuje "Gazeta Wyborcza". W ocenie posłanki "pani prezydent Zdanowska uprawa swoją politykę". - Uwierzyła, że popiera ją 70 procent łodzian i uważa, że jej wobec tego wolno być państwem w państwie - komentowała Śledzińska-Katarasińska.

>>> [POLSKIE RADIO 24] Katarzyna Lubnauer: wybór Małgorzaty Kidawy-Błońskiej jest bardzo dobrą decyzją

"Gazeta Wyborcza" zwraca także uwagę, że decyzja Hanny Zdanowskiej wywołała niezadowolenie władz Koalicji Obywatelskiej, a w perspektywie nadchodzących wyborów parlamentarnych "wielu politykom KO jawi się jako strzelanie do własnej bramki".

Nie pierwszy konflikt

To nie pierwszy konflikt w gronie Platformy Obywatelskiej w kontekście jej list wyborczych. W czwartek szczecińska posłanka Platformy Obywatelskiej, Zofia Ławrynowicz, zrezygnowała ze startu w wyborach po tym, jak okazało się, że na ostatecznej liście wyborczej dostała ósme miejsce zamiast trzeciego. - W Koalicji Obywatelskiej marginalizuje się kobiety - stwierdziła. 

Kształt łódzkiej listy wyborczej KO zmusił także Zdanowską do rezygnacji z pracy w sztabie wyborczym PO. Z końcem lipca ogłoszono, że "jedynką" łódzkiej listy KO zostanie Tomasz Zimoch.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Zarząd PO zaakceptował listy wyborcze. "Są jeszcze sporne okręgi"

"Nie ukrywam, że proponowałam zupełnie inną listę kandydatów. Kandydatów, którzy mogliby powtórzyć w wyborach parlamentarnych mój sukces z wyborów samorządowych" - napisała prezydent Łodzi w krótkim oświadczeniu rozesłanym do mediów.


IAR, wPolityce.pl, Gazeta.pl/ mbl

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

PKW zaleca kontrolę podpisów pod listą Liroya. Powodem - podpisy nieżyjących osób

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2019 07:58
Państwowa Komisja Wyborcza zaleca ponownie sprawdzić podpisy poparcia pod tarnowską listą komitetu Skuteczni Piotra Liroya Marca - informuje "Rzeczpospolita". Według dziennika, do list Skutecznych, ale także Bezpartyjnych i Samorządowców załączono wykazy podpisów z osobami zmarłymi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Daniel Milewski: Platforma Obywatelska zawsze była i jest niewiarygodna

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2019 18:57
- Jeżeli chcecie odpartyjniać spółki Skarbu Państwa, a upartyjniacie spółki samorządowe, to ja nie wierzę w wasz program, bo to jest stek bzdur. Jesteście i zawsze byliście niewiarygodni - mówił poseł PiS Daniel Milewski, komentując w radiowej Jedynce tezy programowe Koalicji Obywatelskiej. - Wpisuje się pan w pewną narrację - ripostowała posłanka PO Izabela Leszczyna.
rozwiń zwiń