X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Incydent w hotelu. Lech Wałęsa wyzywany od "Bolka", jego pracownik zaatakowany

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2019 15:49
Prezes Instytutu Lecha Wałęsy Adam Domiński zawiadomił policję o znieważeniu i naruszeniu jego nietykalności cielesnej, do którego miało dojść w jednym z warszawskich hoteli. Nieznany mu mężczyzna miał m.in. popychać go i uderzyć pięścią w twarz. - A co, gdyby do takiej sytuacji doszło za granicą, gdzie prezydentowi Wałęsie zabrano ochronę? - pyta Domiński w rozmowie z Onetem.
Lech Wałęsa
Lech WałęsaFoto: PAP/Adam Warżawa
  • Do ataku na prezesa Instytutu Lecha Wałęsy miało dojść w jednym z warszawskich hotelu
  • Adam Domiński chwilę wcześniej zjadł śniadanie z byłym prezydentem
  • Napastnik miał krzyczeć "Bolek", a gdy Domiński chciał zrobić mu zdjęcie, miał zostać popchnięty
  • Napastnik miał uciec na ulicę, a Domiński, gdy zaczął go gonić, został uderzony w twarz
  • Sprawa trafiła na policję, wraz ze zdjęciem napastnika
Lech Wałęsa free 1200.jpg
L. Miller o współpracy Lecha Wałęsy z SB: są wystarczające materiały

Domiński poinformował, że zawiadomienie dotyczące incydentu zostało złożone w poniedziałek w jednym z gdańskich komisariatów policji.

Sprawa zgłoszona gdańskiej policji

Przyjęcie zgłoszenia potwierdziła oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku st. asp. Karina Kamińska. Wyjaśniła ona, że złożone przez pokrzywdzonego zawiadomienie dotyczyło znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej. - Policjanci przesłali zebrany w tej sprawie materiał do Komendy Rejonowej Policji I w Warszawie – poinformowała Kamińska.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Lech Wałęsa przepowiada wojnę domową. "Jego słowa tubą propagandową totalnej opozycji”

Dodała, że – ponieważ czyny wymienione w zawiadomieniu ścigane są z oskarżenia prywatnego, do materiału dołączono wniosek o przekazanie dokumentacji do właściwego miejscowo sądu.
Domiński poinformował, że do incydentu, którego dotyczyło zawiadomienie, doszło w poniedziałek w jednym z warszawskich hoteli. Prezes Instytutu Lecha Wałęsy przebywał tam wraz z byłym prezydentem. Po śniadaniu wracali oni do swoich pokoi, gdy zaczepił ich nieznany im mężczyzna: idąc za Wałęsą i Domińskim, zwracając się do byłego prezydenta m.in. krzyczał "Bolek". Z relacji prezesa Instytutu wynika, że mężczyzna był bardzo agresywny, a na wyzwiskach skończyło się tylko dlatego, że Wałęsie towarzyszyła ochrona.

Atak na szefa Instytutu

Domiński wyjaśnił, że po odprowadzeniu byłego prezydenta do jego pokoju, zjechał windą do holu, by zrobić zdjęcie agresywnemu mężczyźnie i powiadomić o incydencie hotelową ochronę. Według relacji prezesa Instytutu, agresor - od którego czuć było alkohol - miał go dwukrotnie popchnąć, na co nie zareagowała ochrona hotelu.

Domiński poinformował, że zagroził agresywnemu mężczyźnie wezwaniem policji, a ten uciekł na ulicę. Prezes Instytutu miał go dogonić, a wówczas uciekający uderzył Domińskiego pięścią w twarz. Z relacji współpracownika Wałęsy wynika, że zdążył on zrobić zdjęcie agresorowi i przekazał je policji składając zawiadomienie.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Sąd podtrzymał wyrok w procesie Jarosława Kaczyńskiego z Lechem Wałęsą

Domiński wyjaśnił, że zgłoszenia na policję dokonał w Gdańsku, po powrocie ze stolicy, bo w Warszawie musiał towarzyszyć byłemu prezydentowi w zaplanowanym spotkaniu z przedstawicielami międzynarodowej organizacji zajmującej się walką o prawa człowieka.

Domiński: nienawiść zbudowana z premedytacją 

Incydent w warszawskim hotelu opisał we wtorek rano Onet. W rozmowie z portalem, Domiński miał mówić o "zbudowanej z premedytacją przez PiS nienawiści wobec prezydenta Wałęsy". - Dzisiaj okazuje się, że nawet w hotelu w centrum Warszawy nie można być pewnym, czy jakiś oszołom nie podejdzie i nie będzie mówił, że ktoś jest zdrajcą, czy jest z LGBT. Nie można być pewnym, czy nie zostanie się pobitym. Sytuacja nabrzmiała do tego momentu, że bandyci i chorzy psychicznie czują się bezkarnie – mówił Onetowi Domiński.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Sławomir Cenckiewicz pozwał Lecha Wałęsę. Kłamstwa ws. współpracy z SB

Zwrócił też uwagę na to, że w kraju Wałęsie towarzyszy ochrona. - A co, gdyby do takiej sytuacji doszło za granicą, gdzie prezydentowi Wałęsie zabrano ochronę? Nie ma ochrony, ja jestem sam z prezydentem, a nagle pojawia się ktoś pijany i mocno agresywny. Prezydent byłby w niebezpieczeństwie. Czy to jest rozsądne, że były prezydent nie ma ochrony za granicą? – mówił portalowi Domiński.


PAP, Onet/ mbl

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

21 postulatów - jeden z najważniejszych tekstów ludzkości

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2019 05:50
16 października 2003 roku dokument z 21 postulatami wpisany został na listę najbardziej wartościowych dokumentów świata UNESCO – Pamięć Świata.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Adam Borowski: Lech Wałęsa zniszczył całą swoją legendę

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2019 16:00
- Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa i uwziął się na Krzysztofa Wyszkowskiego, bo był on naocznym świadkiem jego upadku - powiedział w Polskim Radiu 24 Adam Borowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lech Zborowski o Sierpniu'80: taka solidarność już się nie powtórzy

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2019 08:11
- Nie można zapomnieć tamtej solidarności, jako uczucia, sposobu zachowania, sposobu bycia. Wystarczyło stać w tamtym tłumie – mówił w Polskim Radiu 24 Lech Zborowski, były działacz Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża i opozycjonista.
rozwiń zwiń