X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Na leczenie raka zebrała kilkaset tys. zł. Okazało się, że jest oszustką

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2020 14:55
Do aresztu trafiła 41-letnia mieszkanka Siedlec, podejrzana o to, że oszukała kilka tysięcy osób, zbierając przez internet pieniądze na leczenie swojej rzekomej choroby nowotworowej. Zdołała zebrać ponad 370 tys. zł. Uczyniła sobie ze zbiórki stałe źródło dochodu - uważa prokuratura.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/oatawa
Wakacje kurort pixabay-1200.jpg
Jest akt oskarżenia ws. fikcyjnego wynajmu apartamentów. Oszukano ponad 300 osób

Jak poinformowała szefowa Prokuratury Rejonowej w Siedlcach Katarzyna Wąsak, na wniosek prokuratury miejscowy sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanej tymczasowego aresztu na 3 miesiące.

41-letnia mieszkanka Siedlec prowadziła zbiórkę za pośrednictwem portalu internetowego, na którym można zbierać fundusze na różne cele. Kobieta twierdziła, że potrzebuje pieniędzy na kosztowne leczenie onkologiczne. Umieszczała w mediach społecznościowych filmiki, w których opowiadała o swojej chorobie i prosiła o wsparcie finansowe. Sukcesywnie podwyższała kwotę, jaka jest jej potrzebna, bowiem - jak twierdziła - niezbędne jej leki ciągle drożeją.

Na podstawie informacji, m.in. z Narodowego Funduszu Zdrowia, śledczy ustalili, że 41-latka nigdy nie leczyła się onkologicznie. Kobieta potwierdziła to w prokuraturze i przyznała się do zarzucanego jej oszustwa.

O oszustwie nie wiedziała najbliższa rodzina

1200_senior_płacz-shutterstock.jpg
Tajemnice "wnuczkowej mafii". Kto uchodzi za pomysłodawcę oszustw?

Według śledczych siedlczanka oszukała kilka tysięcy osób. Zarzuty dotyczą okresu od maja ub.r. do 2 lutego br. O jej oszustwie miała nie wiedzieć nawet najbliższa rodzina.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta za pośrednictwem internetu zdołała zebrać ponad 370 tys. zł. Według prokuratury uczyniła sobie z tego procederu stałe źródło dochodu.

Śledczy nie wykluczają, że 41-latka zbierała pieniądze także w inny sposób, m.in. organizowała zbiórki do puszek, np. w szkołach. - Jaką dokładnie sumę zebrała, będzie można stwierdzić po przeanalizowaniu wpływów na jej konto oraz ustaleniu wszystkich zbiórek prowadzonych także podczas imprez sportowych, które odbyły się w Siedlcach - powiedziała rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach kom. Agnieszka Świerczewska. Dodała, że śledczy będą próbowali dotrzeć do wszystkich darczyńców, a może to być nawet ponad 6 tys. osób.

Kobiecie grozi do 10 lat więzienia

Jak podkreśliła prokurator rejonowa Katarzyna Wąsak, podejrzana wymaga obserwacji. Prokuratura bierze pod uwagę poddanie Agaty K. badaniom sądowo-psychiatrycznym.

Za zarzucane 41-latce czyny grozi do 10 lat więzienia.

pb

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kosztowne "zdjęcie klątwy". 41-latka straciła pieniądze, policja szuka oszustki

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2020 15:57
Policjanci z Płońska (Mazowieckie) szukają około 60-letniej kobiety, która oferując zdjęcie klątwy z 41-letniej pracownicy jednej z firm, ukradła jej pieniądze. Po dokonaniu rzekomo magicznych obrzędów, oszustka niepostrzeżenie zabrała 2 tys. zł i wyszła z biura.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Oszustwa przy dystrybucji gazu. Kolejne zatrzymania CBŚP

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2020 03:44
Jak poinformowały Prokuratura Krajowa i Centralne Biuro Śledcze Policji, zatrzymano trzy kolejne osoby mające związek z grupą przestępczą zajmującą się m.in. zmianą przeznaczenia gazu z grzewczego na gaz do napędu pojazdów. Ich działalność przyniosła Skarbowi Państwa co najmniej 3,3 mln zł strat.
rozwiń zwiń