Józef Pinior skazany na karę więzienia. Były senator PO winny przyjęcia łapówki

Na półtora roku więzienia skazał wrocławski sąd byłego senatora Józefa Piniora oraz jego asystenta Jarosława Wardęgę. Dwóch współoskarżonych o wręczenie korzyści majątkowych usłyszało wyroki roku oraz 10 miesięcy więzienia. Senator miał przyjąć 40 tys. zł. Wyrok nie jest prawomocny.

2020-02-28, 09:50

Józef Pinior skazany na karę więzienia. Były senator PO winny przyjęcia łapówki

Posłuchaj

Były senator Józef Pinior skazany za korupcję (IAR)
+
Dodaj do playlisty

Powiązany Artykuł

pinior 1200 f.jpg
Józef Pinior i sędzia, który prowadzi jego sprawę razem na proteście

W piątek Sąd Rejonowy Wrocław Śródmieście uznał Józefa Piniora za winnego korupcji i skazał byłego senatora na rok i 6 miesięcy więzienia, 5 tys. zł grzywny oraz przepadek kwot otrzymanych w ramach korupcji.

Asystent senatora Jarosław Wardęga również został uznany za winnego - usłyszał wyrok roku i 6 miesięcy więzienia, 3 tys. zł grzywny oraz przepadku korzyści uzyskanej w efekcie korupcji.

Wręczający korzyść Tomasz G. został uznany za winnego i skazany na rok więzienia. Krystian S., który też wręczył pieniądze został skazany na 10 miesięcy więzienia.

Oskarżeni o przyjęcie łapówki w kwocie co najmniej 40 tys. zł

Wyrok nie jest prawomocny. Były senator klubu PO Józef Pinior oraz jego asystent Jarosław Wardęga (obaj godzą się na podawanie nazwisk - red.) byli oskarżeni o to, że przyjęli łapówki w kwocie co najmniej 40 tys. zł w zamian za załatwienie w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju oraz w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie korzystnego rozstrzygnięcia sprawy dolnośląskiego biznesmena Tomasza G. Korzyść majątkową w kwocie 20 tys. zł mieli im obiecać, a wręczyć 6 tys. zł i 5 tys. zł, kolejni dwaj biznesmeni.

Pieniądze były m.in. wpłacane bezpośrednio na konto Piniora oraz przesyłane pocztą. Innym dowodem w sprawie były nagrania z podsłuchanych rozmów, podczas których oskarżeni domagają się wpłat i przelewów. Oskarżeni twierdzili, że były to pożyczki, a nie łapówki. Natomiast Pinior podkreślał, że jego interwencje w urzędach nie były uzależnione od tych korzyści majątkowych.

dn

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej