Jak poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie Michał Tomala, przeniesienie związane jest z pandemią koronawirusa; wszystkie rozprawy i posiedzenia (z wyjątkiem pilnych) zostały odwołane do końca kwietnia.
Afera melioracyjna. Gawłowski zaprzecza zarzutom korupcyjnym: to opowieść na zamówienie
>>> [CZYTAJ RÓWNIEŻ] Zeznania biznesmena obciążają Gawłowskiego. "PO zachowuje się w tej sprawie niejednoznacznie"
Terminy w sprawie związanej z wątkiem afery melioracyjnej jeszcze przed jej rozpoczęciem zaplanowane zostały do początku czerwca br. Pierwsza z zaplanowanych po 30 kwietnia rozpraw wyznaczona została na 13 maja, jednak, jak zaznaczył rzecznik, to czy się odbędzie, zależy od sytuacji epidemicznej.
Podczas rozprawy zaplanowano odczytywanie protokołów z wcześniejszych zeznań byłego dyrektora Zachodniopomorskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. Tomasz P. przyznał się m.in. do przyjęcia łapówki i ustawiania przetargów w kierowanej przez siebie instytucji.
We wcześniejszych zeznaniach przyznał m.in., że otrzymał 200 tys. zł od innego oskarżonego w tej sprawie, przedsiębiorcy Krzysztofa B. Jak wskazywał Tomasz P., jego zdaniem kwotę nakazał biznesmenowi przekazać Stanisław Gawłowski.
Gawłowskiemu w wątku tzw. afery melioracyjnej, dotyczącej nieprawidłowości przy 26 inwestycjach Zarządu Melioracji, prokuratura postawiła siedem zarzutów, w tym pięć korupcyjnych.
pp