X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
x
x
Wiadomości

"Najbogatsze państwa UE narzucają ograniczenia finansowe". Konrad Szymański o walce z pandemią

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2020 08:39
- Najbogatsze państwa UE, uznające się za sumienie projektu europejskiego i rozliczające Polskę z "europejskości", wobec epidemii koronawirusa narzucają ograniczenia finansowe - stwierdził minister ds. integracji europejskiej Konrad Szymański. To moment prawdy - ocenił.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: artjazz/shutterstock.com

Odnosząc się do uwagi, że UE opieszale reaguje na epidemię koronawirusa, Szymański przypomniał, że "w pierwszej reakcji na kryzys UE przyjęła pakiet zmian budżetowych, które pozwalają na przekierowanie pieniędzy na potrzeby walki z pandemią". Minister ocenił, że "problemem jest skala tych działań".

- Przesunięcia budżetowe, bo nie mówimy tu o żadnych nowych pieniądzach, to 37 mld euro w całej UE - stwierdził. Jak zauważył, "w Polsce, która stanowi 3,6 proc. gospodarki UE, tarcza antykryzysowa to już dziś skala ponad 50 mld euro".

Michał Kleiber 1200.jpg
"UE nie była przygotowana". Prof. Michał Kleiber o pandemii koronawirusa

- Potrzeby europejskiej gospodarki są bezprecedensowe, a UE nawet wobec tego kryzysu ma wciąż poważne ograniczenia finansowe narzucone jej przede wszystkim przez najbogatsze państwa Wspólnoty - zaznaczył.

"Stara dyskusja"

Zdaniem Szymańskiego, powraca "stara i bardzo gorzka dyskusja z czasów kryzysu zadłużeniowego, gdy państwa Północy mówiły, że nie mogą płacić ani brać odpowiedzialności za zadłużenie Południa, ponieważ kryzys jest konsekwencją złej polityki fiskalnej Włoch czy Grecji".

- Dziś mamy zdarzenie losowe, kataklizm, który spadł na państwa, a argumentacja najbogatszych państw Północy pozostała bez zmian - nie będziemy płacić na UE ani centa więcej. To jest powód, dla którego UE nie ma "ani centa więcej". Tak się nieszczęśliwie złożyło, że znowu problem najsilniej dotyka państw Południa, które jeszcze nie zagoiły ran z czasów kryzysu strefy euro - podkreślił.

flagaue.jpg
Wiceszef MSZ: projekt UE dot. walki z koronawirusem jest mało ambitny

Według Szymańskiego "arcyparadoksem dzisiejszej UE" jest fakt, że "nie chcą na nią płacić państwa, które często same siebie uznają za sumienie projektu europejskiego, które nierzadko używają europejskiej retoryki do rozliczania innych, także Polski, z europejskości". - Te same państwa dziś mówią, że nawet w obliczu kryzysu nie zapłacą na UE ani centa więcej - zwrócił uwagę.

Minister ds. integracji europejskiej ocenił, że "to jest moment prawdy, ważny także dla nas". - To, kolejne po kryzysie euro, doświadczenie pokazuje, że granice europejskiej solidarności są bardzo sztywne i bardzo określone. Unia, szczególnie za sprawą wspólnego rynku, odegra pozytywną i kluczową rolę w wychodzeniu z zapaści gospodarczej Europy. Jednak lwia część odpowiedzialności za stymulację gospodarki spadnie na państwa członkowskie - podsumował.

pkr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ryszard Czarnecki: UE bierze wodę w usta, gdy chodzi o kwestię walki z pandemią

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2020 13:25
- Wielu z obecnych eurorealistów podczas pandemii stanie się eurosceptykami, a sporo euroentuzjastów stanie się eurorealistami - mówił w Programie 1 Polskiego Radia eurodeputowany PiS Ryszard Czarnecki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szef KPRM: nie ma żadnych nowych unijnych środków na walkę z koronawirusem

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2020 09:58
- UE zwiększyła elastyczność wydatkowania środków, które Polska i tak miała przyznane w ramach funduszu spójności - mówił w piątek szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prezes PFR: w przyszłym tygodniu rząd prawdopodobnie zaproponuje zmiany w "tarczy antykryzysowej"

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2020 19:15
Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys zapowiedział, że prawdopodobnie w przyszłym tygodniu poznamy rozszerzenie tarczy antykryzysowej. - Obecne przepisy, sprzyjające głównie drobnym przedsiębiorcom, których firmy ucierpiały w związku z koronawirusem, obowiązują od kilku dni - mówił w Polskim Radiu 24 szef PFR Paweł Borys.
rozwiń zwiń