X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Andrzej Duda bliski zwycięstwa w pierwszej turze. Najnowszy sondaż CBOS

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2020 14:08
84 proc. badanych deklaruje udział w wyborach prezydenckich. Spośród nich 49 proc. oddałoby głos na prezydenta Andrzeja Dudę, 16 proc. na kandydata KO Rafała Trzaskowskiego, a 11 proc. na Szymona Hołownię - wynika z najnowszego sondażu CBOS, przeprowadzonego na przełomie maja i czerwca.
Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej DudaFoto: Facebook/Andrzej Duda

Z badania CBOS wynika, że wśród ankietowanych deklarujących udział w wyborach najwięcej zwolenników miał ubiegający się o reelekcję obecny prezydent Andrzej Duda. Popierało go 49 proc. badanych – niemal tyle samo, ile przed epidemią, w marcu - w sondażu z innym zestawem konkurentów.

W fazie przedkampanijnej nowy kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski, którego komitet nie był jeszcze w momencie badania zarejestrowany, zdobył wśród zdeklarowanych uczestników wyborów 16 proc. głosów. CBOS przypomniało, że poprzednia kandydatka KO Małgorzata Kidawa-Błońska w sondażu przeprowadzonym tuż przed wybuchem epidemii w Polsce, po miesiącu kampanii wyborczej, miała 15 proc. sympatyków, mniej niż miesiąc wcześniej (20 proc.).

Wzrost poparcia Hołowni, spadek Kosiniaka-Kamysza

Andrzej Duda PAP (2)-1200.jpg
"Koronawirus wyczerpał swoją polityczną moc". Prof. Rafał Chwedoruk o kampanii wyborczej

W majowo-czerwcowym sondażu na trzecim miejscu znalazł się niezależny kandydat Szymon Hołownia z poparciem 11 proc., a więc znacznie więcej niż trzy i cztery miesiące temu, przy innym zestawie rywali (odpowiednio 6 proc. poparcia w marcu i 5 proc. w lutym).

Kolejne miejsca zajęli Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Krzysztof Bosak - po 4 proc. głosów. Przed okresem epidemii kandydat PSL miał więcej zwolenników (w lutym – 5 proc., w marcu – 9 proc.). Natomiast kandydat Konfederacji minimalnie poprawił swoje notowania (w lutym był to 1 proc., w marcu – 3 proc. poparcia). Stawkę liczących się kandydatów zamyka obecnie kandydat Lewicy na prezydenta Robert Biedroń z poparciem 2 proc., który uzyskiwał lepszy wynik przed wybuchem epidemii, w innym zestawie konkurentów (w lutym – 4 proc., w marcu – 5 proc.). CBOS podało, że "pozostali kandydaci startujący w rywalizacji o najwyższy urząd w państwie uzyskali zupełnie nikłe poparcie".

Deklaracje udziału w wyborach

Z badania wynika, że 84 proc. ankietowanych (72 proc. "na pewno", a 12 proc. "raczej") zadeklarowało chęć udziału w wyborach prezydenta (dokładny termin głosowania zdecydowanej większości ankietowanych nie był jeszcze wówczas znany). Przed epidemią, w marcu, o swoim pewnym udziale w wyborach prezydenckich mówiło niemal tyle samo badanych (86 proc.). Obecnie 9 proc. wskazało, że waha się, czy wziąć udział w głosowaniu, a 6 proc. z większą lub mniejszą pewnością twierdziło, iż nie odda głosu.

CBOS zaznaczyło, że "nie należy się spodziewać, że faktyczna frekwencja wyborcza okaże się równie wysoka jak sondażowe deklaracje". Zauważono jednak, że w tym roku mobilizacja wyborcza Polaków jest większa, niż miało to miejsce pięć lat . Wówczas, w kwietniu 2015, w końcowej fazie kampanii wyborczej, udział w wyborach deklarowało 73 proc. respondentów.

shutterstock rafał trzaskowski free 1200.jpg
"Idzie w kierunku negatywnych emocji". Sergiusz Trzeciak o kampanii wyborczej

W deklaracjach relatywnie najbardziej zdeterminowani do udziału w wyborach są ankietowani o prawicowych poglądach politycznych (94 proc.), osoby często uczestniczące w praktykach religijnych (kilka razy w tygodniu – 92 proc., raz w tygodniu – 90 proc.), respondenci w wieku 55–64 lata (91 proc.), mieszkający w najmniejszych miastach – do 20 tys. mieszkańców (91 proc.). Chęć udziału w głosowaniu jest tym większa, im wyższe wykształcenie badanych; na wybory wybiera się 89 proc. respondentów z wyższym wykształceniem i 80 proc. z wykształceniem podstawowym lub gimnazjalnym. Wśród grup społeczno-zawodowych uczestnictwo w wyborach najczęściej zapowiadają renciści (91 proc.), emeryci, rolnicy, średni personel i technicy oraz kadra kierownicza i specjaliści z wyższym wykształceniem (po 89 proc.).

Determinacja elektoratu

Natomiast najrzadziej o swym udziale w wyborach, poza ankietowanymi z wykształceniem podstawowym i gimnazjalnym, mówią osoby negatywnie oceniające swoje położenie materialne (64 proc.) oraz respondenci sporadycznie (kilka razy w roku) biorący udział w praktykach religijnych (75 proc.), ludzie młodzi (między 18. a 24. rokiem życia – 78 proc., od 25. do 34. roku życia – 77 proc.), mieszkańcy dużych, choć nie największych miast (od 100 tys. do 500 tys. ludności – 79 proc.), a w grupach społeczno-zawodowych gospodynie domowe (75 proc.), robotnicy (niewykwalifikowani – 76 proc., wykwalifikowani – 77 proc.) oraz pracownicy usług (79 proc.). Absencję wyborczą zapowiada prawie jedna piąta robotników niewykwalifikowanych oraz osób niezadowolonych z warunków materialnych swojego życia (po 19 proc.).

>>> [ZOBACZ TAKŻE] "Andrzej Duda ożywia swoją kampanię". Prof. Ewa Marciniak o wyścigu prezydenckim

Najbardziej zdeterminowany do udziału w wyborach elektorat niezmiennie ma Andrzej Duda. Zdecydowana większość jego zwolenników zapowiada, że na pewno pójdzie na wybory (91 proc.). Tylko minimalnie słabiej do udziału w wyborach zmobilizowany jest elektorat Rafała Trzaskowskiego – 87 proc. jego zwolenników deklaruje, że z całą pewnością pójdzie głosować. Trochę rzadziej równie zdecydowane deklaracje składają wyborcy Krzysztofa Bosaka i Władysława Kosiniaka-Kamysza (po 83 proc. deklaracji pewnego uczestnictwa) oraz Szymona Hołowni (81 proc.). Na to, że jego zwolennicy pójdą do urn, w znacznie mniejszym stopniu niż konkurenci może liczyć Robert Biedroń. 65 proc. jego elektoratu deklaruje, że na pewno uda się do lokali wyborczych, by oddać na niego swój głos.

Badanie "Aktualne problemy i wydarzenia" przeprowadzono na reprezentatywnej imiennej próbie losowej pełnoletnich mieszkańców Polski w ramach procedury mixed-mode. Każdy respondent wybierał samodzielnie jedną z metod: wywiad bezpośredni z udziałem ankietera (metoda CAPI), wywiad telefoniczny po skontaktowaniu się z ankieterem CBOS (CATI) lub samodzielne wypełnienie ankiety internetowej (CAWI). We wszystkich trzech przypadkach ankieta miała taki sam zestaw pytań oraz strukturę. Badanie zrealizowano w dniach od 22 maja do 4 czerwca 2020 roku na próbie liczącej 1308 osób (w tym: 61,6 proc. metodą CAPI, 24,4 proc. – CATI i 14 proc. – CAWI).

pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Plagiat hasła Lecha Kaczyńskiego?" Politycy PiS o kampanii Trzaskowskiego

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2020 15:30
"Silny prezydent, wspólna Polska" - to hasło wyborcze, które zaprezentował Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta. Okazuje się, że jest niemal identyczne jak to, którym w wyborach prezydenckich w 2005 r. posługiwał się Lech Kaczyński. Różnica polega tylko na jednym słowie. Podobieństwo szybko wytknęli politycy Prawa i Sprawiedliwości.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Będziemy bronić wielkich programów społecznych". Bielan o "planie Dudy"

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2020 12:05
- W czasach kryzysu będziemy bronić wielkich programów społecznych: 500+ i 13. emerytury - zapewnił Adam Bielan, rzecznik sztabu prezydenta Andrzeja Dudy. Przekonywał też, że w ramach "planu Dudy" w Polsce powstanie milion nowych, dobrze płatnych miejsc pracy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Idzie w kierunku negatywnych emocji". Sergiusz Trzeciak o kampanii wyborczej

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2020 13:04
- W najbliższych dniach nasili się kampania negatywna mająca demobilizować elektorat konkurenta w wyścigu o fotel prezydenta - mówił w Polskim Radiu 24 Sergiusz Trzeciak, politolog.
rozwiń zwiń