X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Zmiany na pl. Zbawiciela w Warszawie. Radny PiS: uspołecznienie kosztów i prywatyzacja zysków

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2020 06:47
Na reorganizację ruchu na placu Zbawiciela miasto wyda dziesięciokrotnie więcej, niż zyska - podkreślił radny PiS, wiceszef MSWiA Błażej Poboży. W jego ocenie w tym przypadku doszło do uspołecznienia kosztów - ponoszonych przez mieszkańców - i prywatyzacji zysków.
Zwężona na potrzeby ogródków restauracyjnych jezdnia na pl. Zbawiciela w Warszawie
Zwężona na potrzeby ogródków restauracyjnych jezdnia na pl. Zbawiciela w WarszawieFoto: Adam Burakowski/REPORTER

Radny PiS w sierpniu skierował do ratusza interpelację w związku z reorganizacją ruchu na placu Zbawiciela. Władze Warszawy informowały wówczas, że w ramach pilotażowego projektu strefa ogródków gastronomicznych objęła zewnętrzny pas jezdni mieszczącego się tam ronda, który w tym celu wyłączono z ruchu. Poboży pytał m.in., jaki koszt dostosowania ulicy poniosło miasto, ile wynosi opłata za zajęcie pasa na ogródki i jaki będzie zysk stolicy.

Odpowiedź wiceprezydenta

Z odpowiedzi udzielonej Pobożemu przez wiceprezydenta Roberta Soszyńskiego wynika, że wprowadzenie i późniejsze usunięcie czasowych zmian w organizacji ruchu zostało wstępnie wycenione na 36 800 zł. "Koszt ten nie obciążył podmiotu innego niż miasto, a wydatek zostanie pokryty z budżetu Zarządu Dróg Miejskich na wdrożenia czasowej organizacji ruchu" - napisał Soszyński.

Warszawa parking sppn zaparkowane samochody free shutt-1200.jpg
Nie zapewnili urządzeń, podnieśli kary. Warszawa ma za mało parkomatów w nowych strefach

Wiceprezydent poinformował ponadto, że decyzję zezwalającą na zajęcie pasa drogowego placu Zbawiciela w określonych terminach pod ogródek gastronomiczny dostały cztery podmioty. Opłaty za umieszczenie przez nie w pasie drogowym ogródka wynoszą od 738,23 zł do 1125,18 zł. Łącznie opłata wynikająca z tych decyzji wynosi 3857,90 zł.

"Mieszkańcy ponoszą koszt"

- Jestem oburzony tym, czego dowiedziałem się z odpowiedzi na moją interpelację, bowiem potwierdziły się wszystkie moje najgorsze wątpliwości związane z reorganizacją ruchu na placu Zbawiciela - powiedział Poboży.

Zdaniem wiceministra w tym przypadku doszło do "uspołecznienia kosztów i prywatyzacji zysków".

- Na dostosowanie placu do rozszerzonej strefy gastronomicznej miasto wydało dziesięciokrotnie więcej, niż wynosi zysk, jaki trafi do warszawskiej kasy. Wstępnie koszty zmian oszacowano na 36 800 zł. Tymczasem cztery podmioty, które są beneficjantami reorganizacji ruchu, zapłacą za to zaledwie od 700 do nieco ponad tysiąca zł - zaznaczył.

Rafał Trzaskowski Twitter 1200.jpg
Protesty przeciwko warsztatom seksedukacji dla dzieci w Warszawie. "Celowo miesza się pojęcia"

- Mieszkańcy ponoszą zatem zarówno koszty przedsięwzięcia, jak i negatywne konsekwencje reorganizacji ruchu, opisywane już w mediach - zwłaszcza użytkownicy komunikacji prywatnej, którzy stoją tam w korkach. Sam przemieszczając się tamtędy w godzinach szczytu, osobiście się przekonuję, co tak naprawdę znaczy ta reorganizacja - ocenił Poboży.

Wydłużony pilotaż

Odpowiedź udzielona przez Soszyńskiego jest według radnego oburzająca, a zarazem niesatysfakcjonująca.

- Co gorsza, czuję się wprowadzony w błąd i podobnie czuć się mogą wszyscy warszawiacy. Już w odpowiedzi na interpelację, datowanej na 10 września, czytam, że zmiana ma trwać do końca września. Tymczasem nie dalej jak wczoraj, czyli w połowie miesiąca, we właściwy sobie i w mojej ocenie nie najlepszy sposób komunikowania się z mieszkańcami, czyli na swoim profilu społecznościowym, Rafał Trzaskowski zapowiedział, że ta zmiana potrwa "dłużej" niż miała - wskazał.

East News Warszawa ulica Lecha Kaczyńskiego 1200.jpg
"To sprawa o wymiarze symbolicznym". Warszawski radny PiS o przywróceniu ul. Lecha Kaczyńskiego

Prezydent stolicy wpis na temat przedłużenia reorganizacji zamieścił we wtorek na Twitterze.

"Plac Zbawiciela ze zmienioną organizacją ruchu zostanie z nami na dłużej! Wydzielenie dodatkowej przestrzeni dla pieszych czy na ogródki gastronomiczne przyjęliście bardzo pozytywnie. Dlatego wydłużamy pilotaż do października – dokładna data zakończenia zależeć będzie od pogody" - napisał.

Odbiór mieszkańców

Rzeczniczka Urzędu m.st. Warszawy Karolina Gałecka, dopytywana o tę kwestię, powiedziała PAP, że ratusz od początku nie wykluczał przedłużenia pilotażu, który pierwotnie miał trwać do 15 września. W związku z tym - jak wskazała - że odbiór mieszkańców jest pozytywny, ratusz zadecydował przedłużyć pilotaż do końca września.

1200_śmieci_shutterstock.jpg
"Trzaskowski szuka pieniędzy w naszych kieszeniach". Radny PiS o cenach za wywóz śmieci w Warszawie

Zdaniem Pobożego, odbiór mieszkańców jest jednak inny.

- Rafał Trzaskowski powołuje się też na jakieś życzliwe przyjęcie tej zmiany, podczas gdy ze mną kontaktują się mieszkańcy, którzy raczej są zbulwersowani tą zmianą. Jest ona uciążliwa dla wielu, a korzystna dla bardzo nielicznych - powiedział.

Reżim sanitarny

Ratusz podkreśla, że organizacja ruchu zwiększa przestrzeń dla pieszych i poszerza strefę ogródków gastronomicznych – tak, by osoby tam przebywające, mogły zachować bezpieczny dystans między sobą.

Na początku czerwca z inicjatywą w sprawie zmian na placu Zbawiciela wyszedł ruch miejski Miasto Jest Nasze. Aktywiści wraz z właścicielami kawiarni i barów postulowali zamknięcie placu w letnie weekendy dla ruchu i przekształcenie tego miejsca w wielki ogródek restauracyjny. Zwracali uwagę, że w ten sposób ułatwi się przedsiębiorcom, którzy w wyniku epidemii mogą notować straty, przestrzeganie reżimu sanitarnego. 

fc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Usługi komunalne w Warszawie w rękach zagranicznych firm. Alarmujące informacje Sebastiana Kalety

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2020 13:18
Poseł PiS Sebastian Kaleta odniósł się na Twitterze do polityki stołecznego ratusza ws. usług komunalnych, alarmując, że zagraniczne firmy odpowiadają m.in. za komunikację miejską i dostawy ciepła w stolicy.
rozwiń zwiń