Ofiary nie miały żadnych śladów, które mogłyby wskazywać, że coś innego przyczyniło się od ich śmierci.
Policja rozpoczęła śledztwo ws. śmierci trzech nastolatków na Podhalu
Prokuratura prowadzi śledztwo pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci. Przesłuchano już kilkanaście osób. W spotkaniu w szatni klubu w sylwestrową noc uczestniczyło 11 osób. Dwóch dziewiętnastolatków i osiemnastolatek zostali najdłużej.
W budynku miał być włączony agregat prądotwórczy, który spowodował śmiertelne nagromadzenie tlenku węgla.
bartos