Jak poinformował ppor. Piotr Zakielarz z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, funkcjonariusze z placówki Rzeszów-Jasionka zostali poinformowani, że na płycie lotniska, w niewielkiej odległości od tankowanego właśnie samolotu znajduje się mężczyzna palący papierosa.
Rzeszów: z 0,7 promila we krwi spowodował wypadek. Sąd wymierzył kierowcy karę
- Mężczyzna nie reagował na wydawane mu polecenia i zachowywał się agresywnie. Okazało się, że był pod wpływem alkoholu, natomiast wobec funkcjonariuszy Straży Granicznej z Zespołu Interwencji Specjalnych, zachowywał się wyjątkowo agresywnie i wulgarnie, znieważał ich w związku z wykonywanymi czynnościami służbowymi - wyjawił ppor. Piotr Zakielarz.
Czytaj także:
Dodał, że zastosowano wobec niego środki przymusu bezpośredniego, a następnie policjanci odwieźli go do izby wytrzeźwień.
Mężczyzna z zarzutami i karą grzywny
Zatrzymany to 40-letni Polak, na stałe mieszkający w Londynie, który chwilę wcześniej przyleciał do Polski.
Groził wysadzeniem promu. Mężczyzna jest już w rękach gdyńskiej policji
Usłyszał zarzut znieważenia funkcjonariuszy Straży Granicznej podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, do czego się przyznał i poddał się dobrowolnie karze grzywny w wysokości 5 tys. zł oraz zobowiązał się do listownego przeproszenia mundurowych.
- Przyjął również mandat w kwocie 500 zł za palenie papierosa na płycie postojowej lotniska - dodał funkcjonariusz Straży Granicznej.
bf