"SMS-owe ostrzeganie zostało uruchomione dla osób przebywających na terenie województwa lubelskiego. Dziś, w nocy i jutro (23 i 24 sierpnia) intensywne opady deszczu. Możliwe gwałtowne wezbrania rzek. Przygotuj się na ewentualne podtopienia" - informowało wcześniej na Twitterze RCB. Alert zaktualizowano po południu o Mazowsze i Wielkopolskę.
IMGW wydało najwyższy stopień ostrzeżenia przed intensywnymi opadami deszczu
Przed deszczem na tym obszarze ostrzega również IMGW. Według Instytutu, w tych miejscach prognozowane są opady deszczu o natężeniu umiarkowanym i silnym. - Prognozowana wysokość opadu od 40 mm do 70 mm, a lokalnie 80 mm - wyjaśniono.
"Deszczowa aura"
- W poniedziałek w większości kraju spodziewana jest deszczowa aura, a w niektórych miejscach możliwe są burze - powiedział synoptyk IMGW Michał Ogrodnik. Na Dolnym Śląsku czy Lubelszczyźnie opady przekroczyć mogą 70 mm. Pogodnie będzie głównie na północy.
Niż Manfred na Polską
Ogrodnik podkreślił, że nad Polskę w nocy z niedzieli na poniedziałek napłynął tzw. niż Manfred, który przyniósł ze sobą intensywne opady deszczu.
»INFORMACJI O WARUNKACH DROGOWYCH SZUKAJ W POLSKIM RADIU KIEROWCÓW «
- Najwięcej deszczu w poniedziałek do południa spadło na Ziemi Lubuskiej, miejscami było to nawet 60 mm - wskazał. Jak dodał, strefa opadów przesuwać się będzie ku centrum kraju. - W kolejnych godzinach opady występować będą w pasie od Ziemi Lubuskiej przez Wielkopolskę, Ziemię Łódzką, południową część Mazowsza po Lubelszczyznę - wymieniał. W tych rejonach miejscami spaść może do 20 mm deszczu.
Lokalne burze
Na południe od tej strefy, czyli m.in. na Podkarpaciu, w Małopolsce, czy na Górnym Śląsku lokalnie występować będą burze. W ich trakcie również spaść może do 20 mm opadów.
Czytaj również:
Najlepsza pogoda spodziewana jest na północy Polski. Tam może zaświecić słońce i będzie też najcieplej - termometry pokażą do 21 stopni Celsjusza. Najchłodniej będzie w strefach opadów - od 17 do 19 st. C.
Deszczowy początek tygodnia. Na południu kraju możliwe burze
W nocy strefa opadów zacznie przesuwać się bardziej na wschód i obejmie swoim zasięgiem również Podkarpacie i Lubelszczyznę. Wciąż intensywnie padać będzie na Dolnym Śląsku. W miejscach, gdzie spodziewane są najobfitsze opady deszczu, ich suma przekroczyć może nawet 70 mm, czyli 70 litrów na metr kwadratowy. Na pozostałym obszarze kraju spaść może do 15-20 mm deszczu.
Temp. minimalna w nocy - 7 stopni
Podobnie jak w dzień, najpogodniej będzie na północy kraju. - Im dalej na północ, tym pogoda będzie lepsza. Jednakże w związku z tym, że będą występowały rozpogodzenia, na Suwalszczyźnie temperatura minimalna podczas dzisiejszej nocy wyniesie jedynie 7 stopni, a na Kaszubach - 11 stopni - poinformował Ogrodnik.
Nad samym brzegiem Morza Bałtyckiego temperatura wyniesie ok. 15 stopni. Wiać będzie tam jednocześnie dość silny i porywisty wiatr, którego prędkość wyniesie do 60 km/h. Temperatura minimalna w strefach opadów wyniesie od 12 do 14 stopni.
nt