"Rzucał czymś w nasz pojazd obserwacyjny". SG o niebezpiecznym incydencie na białoruskiej granicy
Dzień wcześniej Straż Graniczna odnotowała 601 prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej.
Czytaj także:
Od sierpnia Straż Graniczna udaremniła ponad 10 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, a 1,5 tys. osób zostało zatrzymanych w głębi kraju i przewiezionych do ośrodków dla uchodźców. Tylko we wrześniu 7535 razy próbowano sforsować granicę między naszym krajem a Białorusią.
"Podtrzymywanie zdolności bojowych jest kluczowe". Szef MON o ćwiczeniach wojsk na wschodzie Polski
Zezwolenia na wjazd do strefy objętej stanem wyjątkowym
- Na terenie Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej wydano już 631 zgód na wjazd do strefy objętej stanem wyjątkowym. Natomiast na obszarze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej - 113 - powiedziała rzecznik Straży Granicznej ppor. Anna Michalska.
Większość składanych wniosków motywowana była koniecznością odwiedzin krewnych. Michalska zapewniła, że Straż Graniczna wnikliwie analizuje wnioski i nie wydaje zgód "z automatu".
Stan wyjątkowy w 183 miejscowościach
Od 2 września w przygranicznym pasie z Białorusią - w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego - obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów.
Rada Ministrów podjęła we wtorek decyzję o zwróceniu się do prezydenta Andrzeja Dudy o przedłużenie stanu wyjątkowego w przygranicznym pasie z Białorusią o 60 dni.
W środę Andrzej Duda podpisał i przesłał do Sejmu wniosek ws. wyrażenia zgody na przedłużenie stanu o 60 dni. W czwartek wieczorem Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego.
W piątek po południu w "Dzienniku Ustaw" ukazało się rozporządzenie prezydenta z dnia 1 października b.r. w sprawie przedłużenia stanu wyjątkowego wprowadzonego na obszarze części województwa podlaskiego oraz części województwa lubelskiego.
***
Stan wyjątkowy na wschodniej granicy (opr. Maciej Zieliński/PAP)
pb