"Służby białoruskie prawdopodobnie organizują siłowe przekroczenie granicy". Niepokojący komunikat SG
Na odcinku granicy polsko-białoruskiej ochranianym przez placówkę Straży Granicznej w Kuźnicy zbiera się kilkudziesięcioosobowa grupa cudzoziemców - poinformowała w mediach społecznościowych Straż Graniczna.
2021-10-14, 20:00
Prawdopodobnie służby białoruskie organizują kolejne siłowe przekroczenie granicy - napisano we wpisie na Twitterze. W miniony weekend doszło do dwóch prób siłowego sforsowania granicy polsko-białoruskiej przez dwie grupy cudzoziemców - 90-osobową i 130-osobową. - Dzięki szybkiej interwencji funkcjonariuszy SG oraz żołnierzy Wojska Polskiego udaremniono próby nielegalnego przedostania się osób na terytorium Polski - informowała Straż Graniczna.
Powiązany Artykuł
Migrantom na granicy kończą się wizy. Żaryn: Białorusini ich deportują
Kolejne próby
SG odnotowała w środę 482 próby nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. - Zatrzymano 8 nielegalnych imigrantów, to 6 obywateli Iraku i 2 Iranu. Pozostałym próbom funkcjonariusze Straży Granicznej zapobiegli - przekazała Polskiemu Radiu rzeczniczka Straży Granicznej podporucznik Anna Michalska. Jak dodała, za pomocnictwo polscy strażnicy zatrzymali wczoraj 5 cudzoziemców: 2 obywateli Gruzji oraz obywateli Ukrainy, Syrii i Iraku.
Podporucznik Anna Michalska oceniła, że nie można mówić o żadnej stabilizacji na granicy z Białorusią. - Prawie 500 prób nielegalnego przekroczenia granicy to jest bardzo dużo i ta presja migracyjna utrzymuje się na wysokim poziomie. O stabilizacji będziemy mogli mówić, jeśli nie będziemy mieli takich prób albo to będzie tak jak w minionym roku czy dwa lata temu - kilka, kilkanaście - powiedziała rzecznik Straży Granicznej.
Czytaj także:
- Waszczykowski: Łukaszenka i białoruski rząd to główni odpowiedzialni za sytuację na granicy
- Białoruski chargé d’affaires wezwany do MSZ. Jasina: nadal nie mamy odpowiedzi ws. konwoju humanitarnego
- Białoruś nie przyjmie migrantów z UE. Łukaszenka zawiesił umowę o readmisji
W ośrodkach Straży Granicznej przebywa obecnie około 1600 migrantów. Osoby złapane na przejściu przez zieloną granicę są identyfikowane, a następnie - jak dodała podporucznik Michalska - "trafiają w procedurę uchodźczą, jeśli składają wnioski o objęcie ochroną międzynarodową, lub w procedurę zobowiązującą do powrotu do kraju pochodzenia".
REKLAMA
Od początku października polska Straż Graniczna odnotowała ponad 6 tysięcy 700 prób nielegalnego przedostania się z Białorusi do Polski, a od początku roku - ponad 18 tysięcy. Większość z nich przypadło na ostatnie cztery miesiące. Zatrzymywani migranci pochodzą głównie z Iraku. Są przywożeni w pobliże granicy przez białoruskie służby.
dz
REKLAMA