more_horiz
Wiadomości

Rocznica bitwy pod Cedynią. Premier Morawiecki: mogła przesądzić o istnieniu naszego państwa

Ostatnia aktualizacja: 26.06.2022 13:15
- Bitwa pod Cedynią była wyjątkowa i mogła zadecydować o istnieniu bądź nieistnieniu państwa polskiego - powiedział, podczas uroczystości uczczenia 1050-lecia tej bitwy, premier Mateusz Morawiecki. Podkreślił, że dziś Ukraińcy walczą o bezpieczeństwo i wolność całej Europy. W uroczystościach oprócz premiera bierze udział także m.in. wicepremier, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.
Premier Mateusz Morawiecki mówił w Cedyni m.in. o tożsamości współczesnej Polski
Premier Mateusz Morawiecki mówił w Cedyni m.in. o tożsamości współczesnej Polski Foto: PAP/Lech Muszyński

- Nie wiemy, co kierowało odwagą wojów Mieszka I, ale jestem przekonany, że im właśnie zawdzięczamy to, że tu jest dzisiaj Polska - powiedział Premier Mateusz Morawiecki. 

Wspominał też takie wydarzenia jak II wojna światowa i Powstanie Warszawskie. - Woje Mieszka I, powstańcy warszawscy, żołnierze na wszystkich frontach II wojny światowej i także żołnierze 1 Armii Wojska Polskiego, a również później żołnierze wyklęci - walczyli o ten jeden, najbardziej szczytny, cel: o naszą wolną, suwerenną ojczyznę. Wszyscy są powiązani niejako niewidzialnym łańcuchem woli i determinacji, której oby i nam dzisiaj nie zabrakło - powiedział premier.

"Rosja odgrzebała to, co najgorsze" 

W kontekście wojny w Ukrainie podkreślił, że wolność nie jest dana raz na zawsze. - Dziś Rosja, Moskwa, odgrzebała wszystko, co najgorsze z historii XX w. - nacjonalizm, kolonializm i imperializm. I tym strasznym ideologiom spiętym w jedną ideologię ruskiego miru stawia dzisiaj czoło bohaterski naród ukraiński - powiedział Morawiecki.

Dodał, że Polacy stanęli na wysokości zadania i pomagają swoim wschodnim sąsiadom. - Ale musimy ciągle przypominać, że oni tam, jak my przez stulecia, walczą "za wolność naszą i waszą". I jesteśmy im wdzięczni, że ich ofiara krwi dziś chroni nasze bezpieczeństwo, broni naszej suwerenności i pokoju w całej Europie. I oby ten czas próby zakończył się na tamtych wschodnich, ukraińskich rubieżach - podkreślił premier.

- Obyśmy my dzisiaj nie musieli doświadczać tego, czego doświadczali nasi szlachetni przodkowie, ci spod Cedyni, spod Siekierek, żołnierze wyklęci - dodał premier.

Przypomnijmy, bitwa pod Cedynią odbyła się 24 czerwca 972 roku pomiędzy wojskami księcia Polskiego Mieszka I a siłami margrabiego Marchii Łużyckiej. Zatrzymała ekspansję ludów niemieckich na ziemiach Pomorza.

Czytaj także:

łk

Zobacz także

Zobacz także