more_horiz
Wiadomości

Natychmiastowa odpowiedź PiS na zarzuty Tuska. W sieci ruszyła nowa kampania społecznościowa

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2022 15:42
Donald Tusk wziął udział w Radomiu w "Konwencji przyszłości" PO, na której przypuścił zdecydowany atak na partię rządzącą. W przemówieniu, które wygłosił, dotykał m.in. kwestii edukacji, inflacji i wynagrodzeń, utyskując również, że ludzie boją się z nim spotykać. W tym samym czasie Prawo i Sprawiedliwość w mediach społecznościowych odpowiedziało na zarzuty byłego premiera. Pod hasztagiem #DobryRządNaTrudneCzasy partia rządząca z powodzeniem rozprawia się z postawionymi zarzutami i przedstawia swoje propozycje i zrealizowane obietnice.
PiS w spocie pyta jak będzie wyglądała Polska pod rządami PO
PiS w spocie pyta jak będzie wyglądała Polska pod rządami POFoto: PAP/Adam Kumorowicz

W sobotę Donald Tusk wziął udział w konwencji PO w Radomiu. Były premier rozpoczął swoje wystąpienie od ataku na rządzących, w trakcie którego skupiał się na kwestiach inflacji, edukacji czy też wynagrodzeń. - Żyjemy dzisiaj w kraju, w którym trzeba mieć odwagę osobistą, żeby porozmawiać publicznie z liderem opozycji - stwierdził były lider PO. 

Jak zapewnił, przez ostatnie 100 dni udało mu się odwiedzić wiele miejscowości, w których mógł spotkać się z ludźmi, którzy wyrażają troskę o to "co dzieje się w naszej ojczyźnie". Lider PO podkreślił, że zaprosił na konwencję wielu gospodarzy spotkań, w których brał udział. - To nie są ludzie zaangażowani w działalność polityczną. To byli ci, którzy chcieli ze mną rozmawiać, chociaż, jak wiecie być może, to nie zawsze jest łatwe - stwierdził. 

 #DobryRządNaTrudneCzasy

W swoim wystąpieniu Donald Tusk "punktował" rząd Prawa i Sprawiedliwości, utyskując m.in. na sytuację w polskim szkolnictwie. Mówił o wielu spotkaniach z nauczycielami czy policjantami. 

W trakcie "Konwencji przyszłości" PO nie mogło również zabraknąć nawiązań do tematu inflacji. - Jeśli ktoś potrafił walczyć z drożyzną, wziąć inflację i zdusić ją do zera, to był to mój rząd. Jak zostawałem premierem, inflacja wynosiła ok. 5 proc., potem przyszedł kryzys światowy, który położył wiele gospodarek europejskich, a mimo to w momencie, gdy zdawałem rząd, inflacja zjechała poniżej 0 proc. - przekonywał.

Na słowa szefa PO zdążyli już zareagować przedstawiciele partii rządzącej oraz internauci, którzy zaczęli oznaczać wpisy hasztagiem #DobryRządNaTrudneCzasy.

"Wypowiedź Donalda Tuska dotycząca zarobków nauczycieli jest kłamstwem. Apelujemy o niewprowadzanie opinii publicznej w błąd. Tak wyglądają fakty. Wraz z podwyżką, która wejdzie w życie we wrześniu 2022 r., wynagrodzenie nauczycieli wchodzących do zawodu wzrośnie od 2016 r. o 54%" - czytamy we wpisie Ministerstwa Edukacji i Nauki.

Konfrontacja z faktami

Wśród gości zaproszonych do udziału w konwencji PO była również była nauczycielka z Mazowsza. Zgodnie z informacją zawartą w oświadczeniu majątkowym - opublikowanym z racji pełnienia funkcji przewodniczącej Rady Gminy - jej dochód za rok 2021 wynosił około 140 tys. złotych z tytułu zarobków w szkole. Jest to przeszło 12,5 tys. złotych miesięcznie.

Szef PO sformułował również zarzuty wobec Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Stwierdził, że za czasów Mateusza Morawieckiego utrzymanie kancelarii jest kilkukrotnie droższe, niż było to w czasach, kiedy to on pełnił funkcję premiera. - Strach pomyśleć, ile Nowogrodzka musi kosztować, jeśli Morawiecki, który nie podjął jeszcze żądnej decyzji, kosztuje nas miliard złotych rocznie - oświadczył. 

Kancelaria premiera wskazała, że porównanie obu okresów jest nieuzasadnione, ponieważ od 2015 roku, kiedy władzę przejęło PiS, KPRM przejęło częściowo obowiązki innych resortów - co sprawia, że realizuje kilkukrotnie więcej zadań. 

- Chętnie porozmawialibyśmy o rzetelnych programach, ale usłyszeliśmy seans nienawiści - oceniła to wystąpienie wicerzecznik PiS Urszula Rusecka. Podkreśliła, że rząd PiS jest blisko Polaków i szybko reaguje na zagrożenia, dlatego - jej zdaniem - warto mu zaufać.

Prawo i Sprawiedliwość w dniu konwencji Platformy Obywatelskiej zaprezentowało również spot, w którym pyta o program Platformy oraz stawia pytanie, jak Polska będzie wyglądała pod kolejnymi rządami PO.

Czytaj także:

es/tvp.info

Zobacz także

Zobacz także