Rzecznik polskiego MSZ Łukasz Jasina poinformował Polskie Radio, że Siergiej Andriejew pojawił się w ministerstwie przed południem.
- Około 10.00 dzisiaj [środa - red.] ambasador Siergiej Andriejew był gościem w MSZ. Został tam zaznajomiony z naszą notą, dotyczącą wrogiego przejęcia samolotu Straży Granicznej, który odbywał misję Frontexu nad Rumunią. Działanie władz rosyjskich zostało ze wszech miar potępione - podkreślił Łukasz Jasina.
00:15 Rosyjski ambasador w Warszawie Siergiej Andriejew został wezwany do polskiego MSZ. Sprawa ma związek z piątkowym incydentem z udziałem samolotu polski Rzecznik polskiego MSZ Łukasz Jasina poinformował Polskie Radio, że Siergiej Andriejew pojawił się w ministerstwie przed południem. (IAR)
Rosyjska myśliwiec przeszkodził w misji polskiej Straży Granicznej
W piątek polska maszyna pełniąca misję w ramach unijnej straży granicznej Frontex została na krótko przechwycona przez rosyjski myśliwiec Su-35. Samolot rosyjskich sił bez pozwolenia wleciał w przestrzeń powietrzną Rumunii i trzykrotnie zbliżył się do polskiej maszyny na niebezpieczną odległość. Polski samolot utracił wysokość, ale pilotom udało się opanować sytuację i bezpiecznie wylądować.
Z kolei dzisiaj po południu do rosyjskiego MSZ został wezwany szef polskiej ambasady w Moskwie. Polski charge d’affaires otrzymał notę protestacyjną w związku z wczorajszymi wydarzeniami w Warszawie. Rosyjski ambasador próbował wówczas złożyć kwiaty na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich. Został jednak powstrzymany przez protestujących tam Polaków.
Czytaj także:
Zobacz także: Incydent nad Morzem Czarnym. Mularczyk: Rosja jest państwem terrorystycznym
IAR/mc