Szpital został bez lekarzy. Wypisuje chorych, zawiesza oddział
Szpital w Ustrzykach Dolnych od soboty zawiesza pracę oddziału chorób wewnętrznych, przez trzy tygodnie nie będzie przyjmował pacjentów. Pacjenci zostali wypisani do domów albo przekazani do innych placówek. Były burmistrz miasta, a dziś poseł Polski 2050 i członek społecznej rady szpitala Bartosz Romowicz, apeluje do lekarzy o wsparcie placówki.
2025-04-04, 11:52
Szpital w Ustrzykach Dolnych zawiesza oddział
Dyrekcja szpitala w Ustrzykach Dolnych (woj. podkarpackie) podjęła decyzję o zawieszeniu oddziału chorób wewnętrznych w dniach od 5 do 27 kwietnia. Powodem jest brak lekarzy. Starosta Marek Andruch poinformował, że w tym czasie mieszkańców i turystów potrzebujących pomocy będą przyjmowały wszystkie inne oddziały szpitala i izba przyjęć. Wsparcie mają zapewnić: świąteczna opieka zdrowotna, bieszczadzkie pogotowie i okoliczne szpitale.
W jego ocenie nie będzie takiej sytuacji, że ktoś z powodu zawieszenia pracy oddziału poniesie jakiś uszczerbek na zdrowiu. Z kolei nowa dyrekcja placówki 3 tygodnie przymusowego zawieszenia pracy oddziału chorób wewnętrznych planuje wykorzystać na remont, by zapewnić pacjentom lepsze warunki opieki.
Szpital w Ustrzykach Dolnych poszukuje lekarzy
Marek Andruch podkreślił, że braki kadrowe stanowią poważny problem, który utrzymuje się od wielu lat i jest trudny do rozwiązania, a co jakiś czas przybiera formę dosyć dramatyczną, ponieważ brakuje lekarzy do właściwego obsadzenia dyżurów na oddziale.
Z powodu braku personelu, już w lutym szpital zmuszony był do czasowego zawieszenia działalności oddziału chorób wewnętrznych, jednak udało się osiągnąć porozumienie z dotychczasowym lekarzem. Teraz zarówno ordynator, jak i dyrektor szpitala zaskoczyli władze powiatu, składając wypowiedzenia, które uzasadnili powodami osobistymi i planowaną przeprowadzką. W tym samym czasie kilku kolejnych lekarzy postanowiło odejść do innych placówek medycznych w regionie.
REKLAMA
Poseł Bartosz Romowicz proponuje, aby poszukać lekarzy wywodzących się z Ustrzyk Dolnych, którzy dziś pracują w innych częściach Polski. W poniedziałek wieczorem omawiał sytuację z wojewodą podkarpacką Teresą Kubas-Hul, która zadeklarowała chęć zaangażowania się. - Drodzy interniści, jeśli szukacie pracy, jeśli możecie pomóc choćby na kilka dyżurów miesięcznie, szpital w Ustrzykach czeka na was, a społeczność tego miasta liczy na waszą pomoc - wzywa Romowicz.
- Tragedia w Poznaniu. Pchnięty nożem w mieszkaniu mężczyzna zmarł w szpitalu
- Stracił nogę w wypadku kolejowym. Otrzymał rentę i odszkodowanie
Źródło: Tok FM/nł/kor
REKLAMA