Kolęda 2026 po nowemu. Te zmiany mogą zaskoczyć wiernych

Tradycyjna kolęda w wielu parafiach przechodzi wyraźne zmiany wraz z nadejściem nowego roku. Coraz więcej duchownych odchodzi od zbierania kopert, proponując inne formy spotkań z wiernymi i nowe sposoby wspierania parafii. Co przygotowały parafie w Polsce?

2026-01-02, 08:07

Kolęda 2026 po nowemu. Te zmiany mogą zaskoczyć wiernych
Kolęda 2026 po nowemu . Foto: TRIP/East News

Kolęda 2026. Księża rezygnują z kopert

Po Bożym Narodzeniu w parafiach tradycyjnie rozpoczyna się kolęda, czyli wizyty duszpasterskie w domach wiernych. Coraz częściej jednak duchowni decydują się na zmiany: rezygnują ze zbierania ofiar, wprowadzają rozwiązania elektroniczne albo całkowicie odchodzą od klasycznej formy odwiedzin.

Na taki krok zdecydował się m.in. proboszcz parafii pw. św. Brata Alberta w Koziegłowach ks. Daniel Wachowiak. W nagraniu opublikowanym w serwisie YouTube podkreślił, że podczas kolędy nie przyjmuje kopert. - Jeżeli ktoś pragnie przy okazji kolędy złożyć ofiarę, to może to zrobić na inny sposób. Ale kolęda, tak mi zależało od początku bycia proboszczem, nie może kojarzyć się z pieniędzmi - zaznaczył. Jak dodał, mimo braku kopert, ofiary składane przez parafian w innych formach znacząco wzrosły.

Podobne rozwiązanie wprowadzono także w parafii św. Apostołów Piotra i Pawła w Opolu. Duchowni zapowiedzieli, że zamiast ofiar podczas wizyt, zbiórka odbędzie się w formie kolekty kolędowej w styczniu, a środki zostaną przeznaczone na konkretny cel - remont sufitu kościoła. "Tego dnia o godz. 11 zostanie odprawiona msza święta w intencji wszystkich odwiedzonych rodzin jako wyraz naszej wdzięczności za każde spotkanie" - poinformowano.

Jakie są nowe rozwiązania w parafiach?

Niektóre parafie sięgają po nowoczesne technologie. W Ujanowicach uruchomiono wirtualną mapę kolędy Adventus, która pozwala sprawdzić termin wizyty, godzinę, przydzielonego kapłana oraz śledzić trasę kolędową. "Po wpisaniu swojego adresu można sprawdzić przynależność do rejonu kolędowego, termin wizyty, godzinę jej rozpoczęcia, a także przydzielonego kapłana i asystę" - czytamy w komunikacie parafii.

Z kolei w parafii Imienia Jezus na poznańskiej Łacinie całkowicie zrezygnowano z tradycyjnej kolędy. Proboszcz ks. Radek Rakowski tłumaczy, że stawia na całoroczne relacje z wiernymi. - Nasza parafia jest oparta na relacjach, które trwają przez cały rok, nie tylko w okresie trwania kolędy - wyjaśnił.

Duchowny przyznał, że doświadczenia z wcześniejszych lat zniechęciły go do masowych wizyt. - Kiedy musiałem odwiedzić w ciągu jednego wieczoru 30 rodzin, to nie było czasu ani przestrzeni na poznawanie ludzi, głębszą rozmowę czy ewangelizację - ocenił. Jak podkreślił, brak kolędy i kopert nie odbija się na finansach parafii. - Otwarcie mówię o potrzebach finansowych parafii i kto chce, robi przelew na parafialne konto. Mamy też ofiaromat, za pomocą którego można złożyć ofiarę. I ludzie to robią - podsumował.

Czytaj także:

Źródła: PAP/YouTube/tw

Polecane

Wróć do strony głównej